- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Zrobiłem urządzenie mieszające do miksowania substancji w wodzie albo soku grejfrutowym, ze względu że często miksuje z tramalem retard to zęby dostają w dupe ze względu na to że długo trzeba ssać (galaretka), a tak to włączasz mieszarkę, pół godziny max godzina mieszania, łyk, i załatwione, zęby się nie psują, nie trzeba chodzić do dentysty tracić zęby w plecy, sam wydałem kilka tysięcy na koronki przez to....
Przejdźmy do tematu, konstrukcja banalnie prosta i bardzo przydatna, zdjęć z budowy nie mam bo jestem w pracy, dam swoje jak wrócę dzisiaj, daje z internetu przykładowe, łatwo skumać jak zrobić.
Potrzebujemy:
-Wentylator komputerowy (5-20 zł) albo za darmo jak macie kilka zbędnych w kompie to odkręćcie (bądź silnik z regulacją obrotów)
-Zasilacz do niego wentylatora taki sam woltaż jak wentylator, inne albo będą za słabe albo spalicie wentyl (ja używam 12v , 3.33 ampera, akurat miałem w domu)
-Kilka cm obojętnie jakiej rurki do spryskiwacza albo kawałek plastiku wycięty z butelki
-Kilkanaście cm kabla od wentylatorka
-Klej (najlepiej kropelka)
Opcjonalnie (bez tego normalnie działa) :
-złączka plastikowa (kilka groszy albo często dostępna w domu)
-regulator obrotów (dostosowanie obrotów do gęstości mieszanki)
1. Rurkę
[ external image ]
Tniemy na kilka cm zależne od wysokości szklanki minimalnie krótsze, nie do samego dna. Tniemy na pół od pionu nie poziomu ( żeby wyglądała jak litera C dla idiotów).
Jak nie mamy rurki to tniemy kilka listków z butelki plastikowej, albo cokolwiek podobnego
2. Kleimy rurki do skrzydeł wentylatora komputerowego pionowo (kierunek razem z wiatrem)
3. Odcinamy wtyczkę od zasilacza i ściągamy gumową warstwę z początku kabla 3 cm to samo robimy z wentylem:
to samo robimy z wentylatorem
4. Łączymy
zasilacz do wentylatora
[ external image ]
złączką
[ external image ]
5. Nakładamy wentyl z rurkami na szklankę i podłączamy do prądu żeby mieszało bez naszej obecności
no i to wszystko proste ;)
Kolego, nie zaliczamy Ci tego patentu. Mógłbyś wrzucić więcej zdjęć. Nie wszyscy chodzą do technikum elektronicznego. Z
no i jeszcze godzina oczekiwania aż retardy się "wymieszają". już wolę połknąć je w całości, ewentualnie użyć blendera
mało praktyczny ten twój wynalazek, ale gratuluję inwencji twórczej.
stomatolodzy drżyjcie !
straty straty i straty, poza tym u mnie masz mniejsze zużycie prądu hehe :D i urządzenie specjalnie zrobione do tego
ja np. nie mam blendera a ile on kosztuje, powiedz mi kolego
Ty mówisz mało praktyczny, a ja mówię że bardzo przydatny, narazie robiłem testy bo dopiero wczoraj zrobiłem ten sprzęt. Co do zębów to tak, poważnie w większości to problem tramalu wiesz czemu? Bo strasznie wchodzi w każdy zakamarek zębów, jest kleisty poza tym.
Mój wynalazek jest dopiero w fazie testów szacunkowo napisałem 30-60 minut, spróbuje przy 10-15 minutach i maksymalnych obrotach, cały koszt inwestycji szczerze? To nawet 5 zł bo można dać dłuższe kable i odciągnąć komputera, tak więc naprawdę warto, nie mówię tylko o tramalu, wiesz jak trudno rozpuszcza się metylofenidat w wersji CR?
Zapomniałem dodać, w blenderze straty wychodzą nie tylko na ściankach ale pozostają też na ostrzach, u mnie nie ma takich rzeczy, więc bardzo łatwo można to zdjąć.
maksymalnie testowałem przy 12 godzinach, tak więc idziesz spać, budzisz się i masz na dzień dobry wszystko gotowe :D
scalono - WRB
"Kolego, nie zaliczamy Ci tego patentu. Mógłbyś wrzucić więcej zdjęć. Nie wszyscy chodzą do technikum elektronicznego. Z,,
Pokaże Wam z najmniejszymi szczegółami i przykładowym miksem działanie oraz instrukcje zrobienia z większymi szczegółami mojego włąsnego urządzenia jak wrócę z pracy - wieczorkiem ;)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).