Moja historia jest następująca. W przeciągu ostatnich 2 lat miałem lekki romans z mefedronem (i pojedyncze wyskoki z kokainą i MDM) - nie było tego jakoś bardzo dużo, bo mówimy tutaj mniej wiecej o ~10-15g , nigdy nie leciałem w ciągach, bardzo często miałem 2-3 miesięczny przerwy pomiędzy "imprezami". Jednak niepokoi mnie jedna rzecz. Mam wrażenie, że stałem się przez to po prostu głupszy - wydaje mi się, że mam gorszą pamięć, słabiej wychodzi mi myślenie abstrakcyjne + derealizacja itd. Może sobie to tylko wkręcam (w czym jestem mistrzem) i to odbija się na mojej kondycji psychicznej, a może nie.
Z tego powodu mam do was 2 pytania. Czy zauważyliście u siebie coś podobnego i co ważniejsze, jeżeli tak, to czy po okresie pełnej abstynencji sytuacja się poprawia/wraca do normy ? Będę wdzięczny za wasze odpowiedzi ;)
Ponieważ ćpakiem jesteś okazjonalnym, ryzyko jest raczej nikłe, że nagle zgłupiałeś. Chciałbym jednak jeszcze zwrócić twoją uwagę na jedną rzecz. Doświadczyłeś stanów, w których wydawało ci się, że "kurwa-dajcie-mi-przeciwnika", bo mogę wszystko. Z tej perspektywy twój mózg de facto był w gorszej kondycji przed niż w trakcie ćpania.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.