Generalnie to masz dwa wyjścia, albo grasz głupiego i udajesz że nie masz pojęcia o co chodzi albo dogadasz się z sąsiadem żeby sprawa została między wami, chociaż biorąc pod uwagę to jak z nim trzymasz to pierwsze wyjście może być lepsze - dla mnie wizja sąsiada goniącego od mieszkania do mieszkania z tekstem "To pana narkotyki?" lub dzwoniącego na policję bo znalazł śmieszną substancję wydaje się trochę absurdalna. Zresztą ty wiesz lepiej chyba jaki gościu jest i czy będzie o to robił dym czy niezbyt.
The dream is gone
Albo przygraj kozaka, żeby nie robił z Ciebie narkomana bo sam go do sądu oddasz :D i że jak się od Ciebie nie odpierdoli to pozaluje ;)
Ja bym wybrał opcję nr 1, z sąsiadami lepiej kosy nie mieć bo Cię podpierdola jak będzie okazja ;)
gagarin dobrą opcję podrzucił
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Immisja
Zamykam temat bo poza moralizowaniem jest on wyczerpany. Jeśli ktoś ma potrzebę coś w nim dodać sensownego i związanego z prawem to proszę o wiadomość na PW - KA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
