The dream is gone
Lekarz musi mieć świadomość absolutnego charakteru tajemnicy lekarskiej. W praktyce możliwe jest ograniczenie tego charakteru, ale tylko w przypadkach określonych przepisami prawa. Absolutne ujęcie zakresu tajemnicy lekarskiej prowadziłoby bowiem nieuchronnie do konfliktu z innymi wartościami (indywidualnymi lub społecznymi). Dlatego prawo dopuszcza jej ujawnienie na mocy 3 upoważnień:
1) za zgodą pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego,
2) wprost z ustawy,
3) za zgodą organu władzy publicznej lub innego upoważnionego podmiotu.
Podsumowując - nie powie mamie o narkotykach : )
Przecież jak idziesz to psychologa (np który jest też terapeuta uzależnień ) i mówisz o braniu ... wymieniasz okoliczności i inne całkiem ciekawe szczegóły to psycholog to wykorzysta ?
Nie ma opcji takiej . ( znaczy jest , jeśli trafisz na takiego co pokusi się i zawiadomi ... tylko , że w tej chwili sam sobie zaszkodzi , bo sąd koleżeński nie jest łaskawy dla takich czynów ;] ) , więc luz
i wystarczyło przeczytać o tajemnicy psychologa i psychoterapeuty
Medikinet CR 40mg + 20IR
Tentin 10mg
Wellbutrin 300mg
Pregabalina 450mg
alprazolam 2mg
Amisan 50mg
baclofen 75mg - 1-2 x w tyg . żeby przypomnieć sobie ,że życie jest spoko
ChrisMoltisanti pisze:No i co, taki 15 latek napisze pozew do sądu? Dajcie spokój. Teoria to jedno, praktyka to drugie.
Poza tym etyka psychologa pozwala jemu na uchylenie się od tajemnicy zawodowej w niektórych przypadkach:
Psychologa obowiązuje przestrzeganie tajemnicy zawodowej. Ujawnienie wiadomości objętych tajemnicą zawodową może nastąpić jedynie wtedy, gdy poważnie zagrożone jest bezpieczeństwo klienta lub innych osób.
Nie wiem jak to jest w praktyce bo nigdy się nie interesowałem ale podejrzewam, że zażywanie narkotyków przez osobę niepełnoletnią może być interpretowane przez tępego psychologa jako zagrożenie jego bezpieczeństwa.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
