Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 20 / / 0
Przez jakieś 3 lata weekendowo brałem różnego typu stymulanty zawsze sprzedawane pod nazwą "mefedron", były to jednak przeróżne chemiczne odczynniki, po jednych czułem się lepiej, fajniej, po drugich gorzej, przeróżne stany były, jedne bardziej żrące w nos , drugie mniej... obecnie udałem się na terapie dzięki, której mam nadzieję pozostanę w 100% abstynencji do końca życia, tym bardziej, iż dowiedziałem się, że osoba, która podobnie jak ja bawiła się 2 lata zachorowała na raka mózgu.
Jest to dla mnie przerażające jednak niestety złe wyniki wątrobowe, które miałem wcześniej nie skłoniły mnie do zaprzestania, wyniki się poprawiły a ja dalej w tym tkwiłem - teraz mam nadzieję już na zawsze to za mną jednak chciałbym zrobić sobie kompleksowe badania dlatego proszę o pomoc, co te chemiczne gówno mogło uszkodzić w moim organiźmie, na jakie badania mam się udać ? Do jakiego lekarza iść? Co mówić?
  • 858 / 50 / 0
U mnie w przychodni NFZ jest możliwość zrobienia sobie odpłatnych badań krwi bez skierowania lekarskiego, po prostu przychodzisz, płacisz 50 lub 100zł (zależy od ilości zbadanych rzeczy), pobierają ci krew i następnego dnia dostajesz wydrukowane wyniki wszystkiego. Nie pamiętam czy są wypisane normy do wszystkich wskaźników na tej kartce, ale jeśli nie ma to można sobie znaleźć w necie. Dopiero gdy któryś ze wskaźników przekracza normy idziesz do lekarza i przepisuje ci lek żeby go unormować. Sam robię sobie za 50zł co roku badania chyba 6 witamin i minerałów za 50zł.

Btw jaka terapia okazała się skuteczna? Byłeś w ośrodku, jeśli tak to w jakim i gdzie? Czy chodzisz do terapeuty? Daj jakieś rady.
  • 20 / / 0
Czy same badania krwi wystarczą żeby wykryć jeżeli coś jest nie tak np. w mózgu ?

Myślę, że nie mogę powiedzieć, iż terapia okazała się skuteczna gdyż dopiero co ją zacząłem, tzn. skuteczna była pod względem alkoholu - 9 miesięcy abstynencji po grupie motywacyjnej (ponad miesiąc trwała ta grupa) jednakże jak skończyłem odbywać spotkania wróciłem do ćpania już bez alko, teraz terapie wznowiłem w nowej grupie i zamierzam dalej trwać w abstynencji alkoholowej a także dołączyć do tego abstynencje narkotykową. Dwa spotkania w tygodniu grupowe + 2 spotkania w miesiącu indywidualne jednak tak jak mówiłem nie mogę powiedzieć jeszcze, że to pomogło, gdyż już upadłem i się przyznałem do tego upadku, pozwolono mi kontynuować, zobaczymy co dalej z tego wyjdzie...
  • 1070 / 137 / 0
Jeśli chodzi o tą wątrobę to jakie badania robiłeś i jakie miałeś wyniki? Alt, ast, ggtp, bilurbina?
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.