Jest to dla mnie przerażające jednak niestety złe wyniki wątrobowe, które miałem wcześniej nie skłoniły mnie do zaprzestania, wyniki się poprawiły a ja dalej w tym tkwiłem - teraz mam nadzieję już na zawsze to za mną jednak chciałbym zrobić sobie kompleksowe badania dlatego proszę o pomoc, co te chemiczne gówno mogło uszkodzić w moim organiźmie, na jakie badania mam się udać ? Do jakiego lekarza iść? Co mówić?
Btw jaka terapia okazała się skuteczna? Byłeś w ośrodku, jeśli tak to w jakim i gdzie? Czy chodzisz do terapeuty? Daj jakieś rady.
Myślę, że nie mogę powiedzieć, iż terapia okazała się skuteczna gdyż dopiero co ją zacząłem, tzn. skuteczna była pod względem alkoholu - 9 miesięcy abstynencji po grupie motywacyjnej (ponad miesiąc trwała ta grupa) jednakże jak skończyłem odbywać spotkania wróciłem do ćpania już bez alko, teraz terapie wznowiłem w nowej grupie i zamierzam dalej trwać w abstynencji alkoholowej a także dołączyć do tego abstynencje narkotykową. Dwa spotkania w tygodniu grupowe + 2 spotkania w miesiącu indywidualne jednak tak jak mówiłem nie mogę powiedzieć jeszcze, że to pomogło, gdyż już upadłem i się przyznałem do tego upadku, pozwolono mi kontynuować, zobaczymy co dalej z tego wyjdzie...
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.