...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 49 • Strona 1 z 5
  • 1599 / 47 / 0
Mam do was pytanie czy organiczne uszkodzenia mózgu po narkotykach to są jakieś upośledzenia umysłowe i czy te organiczne uszkodzenia mózgu przejdą czyli po prostu to co masz uszkodzone w moim przypadku pamięć wzrokową poprawi się oczywiście pod warunkiem przestrzegania abstynencji. A u mnie to się stało z powodu nadużywania benzo, DXM, kodeina. Bo na moim badaniu dwie rzeczy były na poziomie przeciętnym pamięć krótkotrwała i długotrwała natomiast zdolność zapamiętywania była obniżona najniżej była pamięć krótkotrwała w modalności wzrokowej na niskim poziomie wskazująca na organiczne uszkodzenie mózgu.
  • 3197 / 385 / 0
Poważne upośledzenia umysłowe w sensie znacznego ubytku ilorazu inteligencji to raczej nie. Bardziej właśnie zaburzenia koncentracji, pamięci i zdolności uczenia, apatia, stany lękowe i tym podobne. Może przejść całkowicie, częściowo albo w ogóle, to zależy od wielu czynników.
  • 2116 / 631 / 0
Blu, a co z układem nagrody? Domyślam się, że w przypadku kombinacji opio+benzo zmiany nią wywołane będą niestety wolno "naprawiane", mam rację?

Autorze, co do ubytku inteligencji - ćpanie per se nie powinno tego spowodować, natomiast skupianie swojego życia TYLKO wokół ogarniania, dzielenia i zażywania już tak. Benzodiazepiny robią tatar z pamięci krótkotrwałej, tutaj zdecydowanie przoduje klonazepam. Znam też kilka osób, które za szczeniaka chwaliły sobie DXM i są nieco... Dziwne. ;)
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 108 / 6 / 0
Jak sobie rozpierdolisz troche OUN a w przypadku dexa tak się dzieje. To szanse na to, że wrócisz do stanu 100% jak przed pierwszą używką jest niemożliwa. Zmiany w @up mixie co najwyżej będą spowolnione wrócą do normy, z czasem zupełnej odstawki. Depresanty- czyli hamujące jakieś układy w móżdżku jak go jeszcze masz. Gorzej już przegrzać go w drugą stronę popalić styki alfą czy innym ścierwem i biegać z piłą mechaniczną po mieście. Chociaż w sumie czemu nie niby żyjemy w wolnym społeczeństwie...
Uwaga! Użytkownik Nupidron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1957 / 230 / 0
https://www.youtube.com/watch?v=hbE4Wv4T0No

Kawałek chujowy, ale nazwa wymowna.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3197 / 385 / 0
Jamedris pisze:
Blu, a co z układem nagrody? Domyślam się, że w przypadku kombinacji opio+benzo zmiany nią wywołane będą niestety wolno "naprawiane", mam rację?
Masz rację. Mój po 7 latach jeszcze nie doszedł w pełni do siebie.
  • 266 / 44 / 0
Blu pisze:
Masz rację. Mój po 7 latach jeszcze nie doszedł w pełni do siebie.
A czy jest możliwe, że już nigdy nie dojdzie? Czy to się raczej nie zdarza?
Uwaga! Użytkownik 94x9jg5zxB8L nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1830 / 497 / 0
Jamedris pisze:
Autorze, co do ubytku inteligencji - ćpanie per se nie powinno tego spowodować, natomiast skupianie swojego życia TYLKO wokół ogarniania, dzielenia i zażywania już tak. Benzodiazepiny robią tatar z pamięci krótkotrwałej, tutaj zdecydowanie przoduje klonazepam. Znam też kilka osób, które za szczeniaka chwaliły sobie DXM i są nieco... Dziwne. ;)
Oczywiście kochana, że "powinno". Opiaty nie niszczą w zasadzie akurat intelektu, ale już wieloletnie nadużywanie np. benzo może z dużym prawdopodobieństwem prowadzić do przewlekłych problemów z funkcjami poznawczymi już po odstawieniu, pisałem Ci zresztą na gadu, ale masz pełne prawo nie pamiętać... %-D Podobnie sprawa ma się z alkoholem walonym w ciągach. Dochodzi do trwałego uszkodzenia mózgu, holocaust neuronów. Znam kumatych niegdyś typów, którzy stimami zaorali sobie mózg do tego stopnia, że dziś zachowują się jak upośledzeni. Nawet głupie THC palone często w czasie dojrzewania zmniejsza o parę punktów IQ w życiu dorosłym. Co ciekawe, wg badań, jeżeli już wtedy zaprzestanie się palenia, to IQ i tak nie wraca do pozycji wyjściowej.
A czy jest możliwe, że już nigdy nie dojdzie?
Tak, ale są tu duże różnice pomiędzy danymi substancjami.
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 3197 / 385 / 0
akw pisze:
Blu pisze:
Masz rację. Mój po 7 latach jeszcze nie doszedł w pełni do siebie.
A czy jest możliwe, że już nigdy nie dojdzie? Czy to się raczej nie zdarza?
Jak będzie w moim przypadku, tego nie wiem. Teoretycznie to wszystko jest możliwe. Terapeuci twierdzą, że najszybciej można naprawić układ nagrody wyznaczając sobie codziennie różnorodne cele, wytrwale do nich dążąc i nagradzając się za ich zdobycie (oczywiście nie narkotykami). To działa ale chwilowo brak mi wystarczającej wytrwałości i samodyscypliny żeby się rozkręcic. Po trochu takie zamknięte koło.
  • 1599 / 47 / 0
Blu pisze:
akw pisze:
Blu pisze:
Masz rację. Mój po 7 latach jeszcze nie doszedł w pełni do siebie.
A czy jest możliwe, że już nigdy nie dojdzie? Czy to się raczej nie zdarza?
Jak będzie w moim przypadku, tego nie wiem. Teoretycznie to wszystko jest możliwe. Terapeuci twierdzą, że najszybciej można naprawić układ nagrody wyznaczając sobie codziennie różnorodne cele, wytrwale do nich dążąc i nagradzając się za ich zdobycie (oczywiście nie narkotykami). To działa ale chwilowo brak mi wystarczającej wytrwałości i samodyscypliny żeby się rozkręcic. Po trochu takie zamknięte koło.
Miałem tydzień takiego okresu, że nie miałem anhedonii, to zacząłem programować i jak coś mi się udało to się po prostu lepiej czułem, ale znowu kiedy nie udawało to wpadałem w doła i myśli obsesyjne, tylko nie wiem jak siebie nagrodzić za to nie wiem czy alkohol jako nagroda za cel może być dobry w przypadku zregenerowania sobie systemu nagrody , ale niestety ten okres minął kiedy nie miałem anhedonii, może to było spowodowane tym, że mniej spałem.
ODPOWIEDZ
Posty: 49 • Strona 1 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol

USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.