Autorze, co do ubytku inteligencji - ćpanie per se nie powinno tego spowodować, natomiast skupianie swojego życia TYLKO wokół ogarniania, dzielenia i zażywania już tak. Benzodiazepiny robią tatar z pamięci krótkotrwałej, tutaj zdecydowanie przoduje klonazepam. Znam też kilka osób, które za szczeniaka chwaliły sobie DXM i są nieco... Dziwne. ;)
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Jamedris pisze:Blu, a co z układem nagrody? Domyślam się, że w przypadku kombinacji opio+benzo zmiany nią wywołane będą niestety wolno "naprawiane", mam rację?
Blu pisze:Masz rację. Mój po 7 latach jeszcze nie doszedł w pełni do siebie.
Jamedris pisze: Autorze, co do ubytku inteligencji - ćpanie per se nie powinno tego spowodować, natomiast skupianie swojego życia TYLKO wokół ogarniania, dzielenia i zażywania już tak. Benzodiazepiny robią tatar z pamięci krótkotrwałej, tutaj zdecydowanie przoduje klonazepam. Znam też kilka osób, które za szczeniaka chwaliły sobie DXM i są nieco... Dziwne. ;)
A czy jest możliwe, że już nigdy nie dojdzie?
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
akw pisze:A czy jest możliwe, że już nigdy nie dojdzie? Czy to się raczej nie zdarza?Blu pisze:Masz rację. Mój po 7 latach jeszcze nie doszedł w pełni do siebie.
Blu pisze:Jak będzie w moim przypadku, tego nie wiem. Teoretycznie to wszystko jest możliwe. Terapeuci twierdzą, że najszybciej można naprawić układ nagrody wyznaczając sobie codziennie różnorodne cele, wytrwale do nich dążąc i nagradzając się za ich zdobycie (oczywiście nie narkotykami). To działa ale chwilowo brak mi wystarczającej wytrwałości i samodyscypliny żeby się rozkręcic. Po trochu takie zamknięte koło.akw pisze:A czy jest możliwe, że już nigdy nie dojdzie? Czy to się raczej nie zdarza?Blu pisze:Masz rację. Mój po 7 latach jeszcze nie doszedł w pełni do siebie.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
