Wczoraj podczas kontroli osobistej na Lotnisku Chopina po przejściu przeze mnie przez bramkę pan poprosił mnie o wyciągnięcie rąk do przodu, i przejechał po nic z obu stron takim urządzeniem z jakby ściereczką, to samo zrobił po spodniach przy kieszeniach. Jak sie go spytałem co to, to odpowiedział "śladowe ilości. Narkotyki. Zaraz zobaczymy." po czym podał to do koleżanki, i po 10 sec mnie puścili.
Latam w miarę regularnie, a takie coś widziałem po raz pierwszy. Stąd moje pytania:
- jaką takie coś ma wykrywalność? czy gdybym np palił jointa albo przywitał się z typem co wczesniej kreślił kreski z np. fety, to by to wykryło?
- co by było gdyby na mojej łapce wykryli jakąś zupełnie z dupy ilość nielegalnego czegoś? zatrzymałi by mnie i popsuli wylot, czy co?
- czemu to służy? udaremnieniu przemytu 0.0001g czegostam? wkurwianiu ludzi żyjących w naszym pięknym kraju? mnie się to osobiście nie podoba, ale pewnie znając życie nie można z tym nic zrobić,
Jak bardzo prawdopododobne jest, że niewinny człowiek używający komunikacji miejskiej, chodzący do klubów, na imprezy, koncerty itp. zostanie dupnięty z zaskoczenia, bo mu sie przyklei coś do spodni, bo akurat jakiś wstrętny ćpun siedział na tym samym miejscu w tramwaju?
Ma ktoś jakieś info o tym, albo osobiste doświadczenia?
Dzięki za info:)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
