...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 262 / 2 / 0
Brałem stymulanty codziennie przez 5 lat, czasem DXM (do 2 paczek dziennie) i to tyle. Nie jaram zielska, nie brałem niczego w stylu kodeina lub benzo. Teraz nie biorę od lipca i czuje się trochę wyprany, nic nie sprawia mi przyjemności, chciałbym ciągle spać i żeby życie jak najszybciej mi minęło. Nie mam myśli samobójczych, ale życie mnie nudzi. Wiem, że moje problemy są spowodowane braniem substancji psychoaktywnych. Kiedy wróci mi normalny nastrój, żebym mógł czerpać przyjemność chociażby z grania na komputerze, czytania książki? Biorę rispolept consta 37,5mg i wenlafaksynę 150 mg, jednak po rispolepcie jestem zamulony a po wenlafaksynie nie odczuwam poprawy nastroju.
jesli czytasz moj post, wez pod uwage ze jestem cyborgiem pod wzgledem tolerancji
  • 3197 / 385 / 0
Po co bierzesz Rispolept? Masz zdiagnozowane jakieś zaburzenia psychiczne?
Objawy masz typowe dla depresji. Czy jest ona wynikiem brania czy ma jakieś inne podłoże, to trudno stwierdzić.
Na twoim miejscu jak najszybciej odstawiłbym leki, bo bez tego to tak naprawdę nie wiesz co jest tylko skutkiem ubocznym leku a co ma inne przyczyny.

Jak wygląda twoje życie? Masz dziewczynę, hobby, pracę/studia? Jak nie masz to odpowiedź na twoje pytanie brzmi : samopoczucie wróci do normy jak zaczniesz aktywnie żyć i zabiegać o zdobycie tych rzeczy.

P.S
Bardzo dobry wpływ (i często niedoceniany) na motywację i siły witalne ma regularny wysiłek fizyczny. Może się to wydawać banalne ale na prawdę działa.
  • 262 / 2 / 0
Miałem wielokrotnie psychozy po stymulantach, zdiagnozowano mi schizofrenię(błędnie, bo psychoza mija i nie ma skutków). Co do ćwiczeń to chodzę co 2 dni na siłownię od lipca. Uczę się do matury, za rok chcę iść na studia. Jednak nie to jest problemem, bo wiem, że nauka to nie przyjemność i po prostu trzeba, uczę się codziennie. Po prostu nie potrafię czerpać przyjemności z czynności, które kiedyś sprawiały mi przyjemność. Rispoleptu odstawić nie mogę, żaden psychiatra mi nie odstawi neuroleptyku po 12 razach w psychiatryku, a wenlafaksyny odstawić nie chcę, bo to POWINNO pomóc.
jesli czytasz moj post, wez pod uwage ze jestem cyborgiem pod wzgledem tolerancji
  • 3197 / 385 / 0
Rozumiem.
Ciężko przewidzieć kiedy psychika wróci do normy, to może zająć wiele miesięcy. Stymulanty masakrują układ nagrody i wysoko podnoszą poprzeczkę oczekiwań wobec "przyjemności". Ale do wszystkiego można się przyzwyczaic i do życia bez chemicznego podkęcenia też. Jednym zajmuje to pare miesięcy innym pare lat.

Jak chcesz konkretnych liczb, to ci mogę napisać, że zwykłe rzeczy zaczęly mnie cieszyć mniej więcej po roku - półtora na trzeźwo.
  • 262 / 2 / 0
W takim razie mam jeszcze pytanie, czy długotrwałe przyjmnowanie tyrozyny i 5 http powoduje jakieś negatywne skutki? Bardzo mi pomagają i zamierzam to brać.
jesli czytasz moj post, wez pod uwage ze jestem cyborgiem pod wzgledem tolerancji
  • 3197 / 385 / 0
Do końca nie wiadomo. Nikt nie prowadził nad tym badań, więc jedząc to robisz z siebie świnkę doświadczalną.
  • 1151 / 230 / 7
thalchemist pisze:
życie mnie nudzi. Wiem, że moje problemy są spowodowane braniem substancji psychoaktywnych. Kiedy wróci mi normalny nastrój, żebym mógł czerpać przyjemność chociażby z grania na komputerze, czytania książki?
Są na to sposoby (małe dawki dysocjantów) ale nie zachęcam bo to tylko przerzucanie się na inne substancje ;)
Blu pisze:
Bardzo dobry wpływ (i często niedoceniany) na motywację i siły witalne ma regularny wysiłek fizyczny. Może się to wydawać banalne ale na prawdę działa.
I zdrowe odżywianie, też jest niedoceniane a bardzo pomaga!
thalchemist pisze:
długotrwałe przyjmnowanie tyrozyny i 5 http powoduje jakieś negatywne skutki
5-HTP w dużych ilościach powoduje rozleniwienie, spadek apetytu i u niektórych problemy z trawieniem. Mimo wszystko jest to najbezpieczniejszy możliwy antydepresant (obok wysiłku fizycznego ;) ).
Tyrozyna raczej bezpieczna. Chociaż "bliższy" prekursor dopaminy, L-DOPA, powoduje downregulację, więc nie wiem.
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 141 / 23 / 0
Ja jestem w tej chwili po odstawieniu morfiny/oxy po prawie roku, mam różne recepty z monaru na antydepresanty ale nie za bardzo chce to jeść, jedyne co mi pomaga to syrop acodin, czuję się po tym w miarę jak człowiek bo tak to chujostan psychiczny.

Dzięki za sugestię ze sportem jutro się przejdę na basen. Ogólnie kondycja leży nie mogę po schodach wejść itp.

Powinnam odżałować te 6 dych na mirzaten? Czy to gówno mi pomoże?
  • 207 / 16 / 0
Ja waliłem przez jakieś pół roku za dużo i za często różnych substancji. Byłem wyprany z uczuć, anhedonia, zero motywacji, a co najgorsze to duże problemy ze snem, ogólnie łeb popsuty. Zacząłem chodzić na siłownie, do tego zdrowia dieta i mało ćpania, czyli raz na tydzień w weekendy. Zarówno psychicznie jak i fizycznie bardzo się poprawiło. Mam dobry humor, dobrze sypiam, poprawa totalna. Tak więc moim zdaniem ruch+zdrowa dieta przebija te wszystkie antydepresanty i inne śmieszne środki. No i odstawienie/zmniejszenie częstotliwości ćpania też oczywiście jest konieczne :*)
  • 343 / 3 / 1
jeśli masz motywacje zeby nie ćpać i zachowasz abstynencje od srodkow psajkoaktywnych /poza ewn. lekami pomagajacymi funcjonowac po traumie wywołanej narkotykowaniem się XD/ to proces 'wracania do normy'
Spoiler:
mozna podzielic na kilka faz:
+odstawienie i odnowienie znajomosci z trzezwoscia (pierwsze 1,5miesiąca) po przetrwaniu 2 tyg zespolu abstynencyjnego dopada nas entuzjazm, dobry nastroj, chec do zycia
+murowanie trzezwosci (nasz mózg stara się przywrócić produkcję neuroprzekaźników do właściwego poziomu, co odczuwamy jako depresje, apatie, spadek energii, beznadzieje, często w tej fazie wracamy do ćpania)
+przystosowanie i stopniowy progress - od 4 m-c do 6, a pożniej do 18 m-ca - jestesmy powoli na stabilny poziomie neuroprzekaźników w mózgu, czyt. biochemia naszego mozgu wraca do stanu sprzed ćpania. nadal nie jest komfortowo, ale mam sie ku lepszemu ;)

^ nie wiem czy o to chodziło ale może ktos sie czegos dowiedzial :-D
"Lets go Batman and Robin. Rob a pharmacy on the comedown."



Spoiler:
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.