A wiec tak wczoraj poprosilem kuzyna zeby zalatwil mi fetke (potrzebowalem do nocki).
Poszedl ze mna do kolegi i kupilismy w sumie 4 (giety). W pierwsza noc wzielem tylko 1/4 gieta i bylo ok byla moc energia i nad ranem masakra brak energi po prostu zwaly.
Pod wieczor tak gdzies 18 wzielismy 1/2 gieta na 2 i zaprosilismy kolege ktory juz dosc dlugo wali ;)
Do 2 w nocy kazdy z nas wziol ja wiem 1,2 Grama i sie zaczelo.
Widzialem ludzi ktorych nikt inny nie widzial, potrafilem zamknac oczy otworzyc (widziec kogos) zamknac i zobaczyc pusta ulice...
Moj kuzyn tez mial tak samo ale nasz kolega juz nie on wziol 2 kreski i stwierdzil ze slabe poszedl sobie po pikusia...
Do tego nie ustajacy nie pokoj (caly czas straszyly te postacie) nwm jak bysmy sie przecpali....
Ale rano bylo juz ok puszczalo nas ladnie chociaz tylko mi chciala sie spawac ;( :kotz:
Wiec wpadlismy na genialny pomysl posypanie Ostatniego Gieta na 3, tym razem z nasza kuzynka...
Ta odrazu stwierdzila ze to gowno i nie warto brac. Jak stwierdzila wali jej antybiotykami, a nam powiedziala ze sie przecpalismy bo mielismy cale zatoki na twarzy czerwone...
Czy diler ktory nam to sprzedal dodal jakis psychotropow czy to normalne dla takiej dawki?
Po poludniu poszedlem spac a wieczorem spawalem jak kot...
Badz co badz feta walila antybiotykami i zarla po nosie jak malo co.
Chce wiedziec bo jak sprzedal nam gowno to wypadalo by odebrac 80 zeta :cheesy:
Chyba tylko oprócz tych zwid (Gdyby nie kuzyn bylo by ciezko)
Teraz chce spróbowac LSD pikusia i extazy. Co do zwid brat kuzyna wziąl to dzisiaj i stwierdzil ze jest w tym gowno bo feta tak nie kopie po oczach i rozliczymy sie ze sprzedawca ;)
Na pewno żadna feta nie kopie po oczach, tak jak Twoja ortografia ^^ - SS
WARN! - Offtop. Notabene sam robisz błędy, chociażby Twoja interpunkcja w tym poście, jest ona... yyy, nie ma jej.
Takie komentarze można pisać na marginesie, kiedy ma się coś sensownego do powiedzenia w temacie, a nie w taki sposób, bo wtedy forum zmieniłoby się w jeden wielki burdel, ludzi wytykających sobie błędy językowe. - SS
Kurwa półmózgi(bez osobistych przytyków) ujebały sobie, że psychotrop to coś strasznego.Jak bierzesz "doktur mi przepisał mocne uspokajacze", to spoko,ale jak bierzesz "psychotropy"(o zgrozo), to jesteś pierdolonym degeneratem i umrzesz, a następnych 10 pokoleń będzie upośledzone.To co próbowałeś kupić, jak widać z mizernym skutkiem, to był też psychotrop.
Co do tematu, to może jakiego sporysza uchodował na tej fetce.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
