Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 356 • Strona 1 z 36
  • 290 / 4 / 0
Tak panowie to jest fakt który osobiście sprawdziłem, Kolega znalazł pierwszą łysicę Wiem ze to swego rodzaju ewenement, jednak były ku temu ostatnio sprzyjające warunki, sporo opadów oaz zimno
Wiem że na prawdziwy wysyp trzeba jeszcze poczekać i nie ma co popadać w nadmierną euforię lecz sezon można poniekąd nazwać otwartym!

Ps. Jeżeli zaistnieje taka potrzeba kolega dysponuje zdjęciem tejże sztuki
  • 33 / / 0
W jakim rejonie polszy znalezione?
  • 290 / 4 / 0
Kolega znalazł Zachodniopomorskie
  • 4024 / 376 / 953
Pogratulować! A można fotkę? Nie w celach dowodowych, tylko dla dodania splendoru inauguracji sezonu. :-)
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 4 / / 0
Bardzo mnie cieszy to info! Za 2,5 tyg pakujemy plecaki i ruszamy ;D
  • 920 / 164 / 0
fazi mnie uprzedzil a mialem nadzieje ze w tym roku znow otworze sezon. gratuluje. ja jeszcze nie wyruszam na laki w tamtym roku byl falstart we wrzesniu i na nim skonczyl sie sezon.
w tym miejscu apel. nie zbierajcie pojedynczych wczesniakow i niedojrzalych grzybow bo w tym roku znow moze byc tragedia. od lat nie zebralem w sezonie 300 grzybow mieszkajac na grzybowej lace w grzybowym zaglebiu. u mnie to sa zawody i wyscigi kto pierwszy na polanie - ten zje sniadanie. jak jest ciemno to ogniska rozpalamy zeby nie marznac czekajac na swit.... razem razniej ignorancji deptaja gdzie popadnie i zrywaja reprodoktory takich to zwiaac i na tory wzdluz niech sraja w pory...
  • 684 / 154 / 1
Teoretycznie gdyby padał deszcz, to coś mogłoby już rosnąć, ale z taką suszą, to trzeba poczekać minimum do drugiej połowy września, może nawet do października. Oczywiście mam na myśli moje okolice. Czasem jednak nie zaszkodzi sprawdzić, może się uda :-|
  • 135 / 12 / 0
Jak deszcz nie spadnie to nawet w październiku nie będzie :'(. U mnie, na południu, znalazłem dwie malutkie łysiczki, których po dwóch dniach juz nie było, bo niestety więcej u mnie grzybiarzy, którzy ze sobą brutalnie rywalizują już od pierwszego tygodnia sierpnia, niż grzybów.
  • 2 / / 0
A że tak zapytam, na terenie podkarpackim ktoś coś widział?
  • 4024 / 376 / 953
ACHTUNG!

Wyjątkowo zaakceptowałem post wyżej, żeby zobrazować czego sugerowałbym NIE robić. Ludzie dobrzy, poczyńcie proszę spostrzeżenie, że nawet w środku sezonu jakieś 80% pytań o dane województwo/miasto/okolicę nie znajduje odpowiedzi (albo: odpowiedź już znajduje się na forum, w dziale, w temacie, czasem nawet na tej samej stronie). Przed sezonem natomiast dopytywanie się o każde z osobna miejsce zakrawa na kuriozum. Nie prościej założyć/umówić się, że jak ktoś ma coś ciekawego do dodania, chce podzielić się info o znalezisku z podaniem lokalizacji - to to po prostu zrobi?
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
ODPOWIEDZ
Posty: 356 • Strona 1 z 36
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).