Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
  • 221 / 13 / 0
Hey,
Właśnie jestem po spotkaniu z miłym patrolem, piliśmy % i mieliśmy przy sobie trochę MXE, ofc panowie dokładnie to sprawdzili, wzięli 100+ mg towaru do badań (czy aby na pewno nie jesteśmy idk who) ale w wyniku ich głębokiej analizy nic "niestety" się nie znalazło się nic co można podrzucić pod paragraf, więc po 20-30 min puścili nas wolno. Gdybym nie był zrobiony może jakoś głębiej by to do mnie dotarło, ale tak to oceniam kontrolę jako fachową i niestwarzającą problemów.
Ogólnie zainteresowani podzielili mój entuzjazm odnośnie badań w/w substancji, zbadali czy nie jest niebezpieczna i w ciągu kilku minut zwrócili resztę (nie musiałem na szczęście czekać na odesłanie), tak więc spokój i współpraca = all is good my brothers....
Zalecam stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy, pokazanie co mamy, jeśli jest to legalne to naprawdę nie ma potem żadnych problemów z prawem
  • 413 / 10 / 0
Powiem Ci, że może w rodzinie masz jakiegoś znajomego tych policjantów, albo jeden z Twoich kolegów był jakimś znajomym. Jeśli w moim mieście policjanci złapali by mnie z proszkiem w worku strunowym, to jestem niemal pewien, że zawijka na 24 godziny.
Jak oni mogli w 30 minut sprawdzić, że owa substancja nie jest nielegalna?
Dziwna sprawa. Pewnie wpierdolili to gdzieś na patrolu.
  • 221 / 13 / 0
IDK, nie dociekam, cała akacja trwała z 30-45min i ciężko wskazać co miała na celu, ale chodziło zapewne o podbicie statystyk, dowodziki oddane, zabawki również, to co sobie wzięli na próbę niestety już nie wróci, ale ogólnie spokój + zrozumienie, jak nie masz czegoś do czego mogą się doczepić to cię puszczą życząc szerokiej drogi, inna sprawa, że obrzeża miasta, nie do końca wiem po co komu taka wentylacja w tych rejonach ale widać lepiej jednak nie wyrzucać badań na zewnątrz....
  • 1425 / 81 / 0
Ale co przetrzepali cie? czy sam sie przypucowałeś ze masz worek z prochem?
  • 478 / 22 / 0
Ja miałem parę tygodni temu odwrotną sytuację - worki z legalnymi substancjami schowane w kurtce. Policjanci chcieli mnie przeszukać, powiedzieli żebym zdjął kurtkę, ale zacząłęm pyskować i się rzucać. Skończyło się tak że powykręcali mi ręce i puścili dopiero jak zacząłem się drzeć. Substancje poszły do badań i już ich nie odzyskam bo delegalizacja. Teraz tak sobie myślę, że jakbym może grzecznie im pokazał co mam i wytłumaczył co to jest (bo miałem karty charakterystyki) to może skończyłoby się to dla mnie inaczej... :(
Uwaga! Użytkownik szalonykot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 539 / 35 / 0
Z drugiej strony to ja się zastanawiam co wy robicie, że was policjanci trzepią na ulicy. Nigdy mnie to nie spotkało, chociaż spotkań z policją miałem kilka, głównie mandaty za picie
  • 413 / 10 / 0
Sierpień pisze:
Z drugiej strony to ja się zastanawiam co wy robicie, że was policjanci trzepią na ulicy. Nigdy mnie to nie spotkało, chociaż spotkań z policją miałem kilka, głównie mandaty za picie
pewnie mordy parszywe ;)))
  • 478 / 22 / 0
@up:
e tam "pewnie".
a niby co innego? :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik szalonykot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3961 / 150 / 0
ja nie mam jakiegos zakazanego ryja ani nie chodze w dresach a notorycznie jestem przeszukiwany. kwestia tego gdzie sie mieszka, moze mieszkasz w dzielnicy bogaczy gdzie sa same ville to co sie dziwisz, ze Ci pod domem kipiszu nie robia?
trąpka pisze:
Powiem Ci, że może w rodzinie masz jakiegoś znajomego tych policjantów, albo jeden z Twoich kolegów był jakimś znajomym. Jeśli w moim mieście policjanci złapali by mnie z proszkiem w worku strunowym, to jestem niemal pewien, że zawijka na 24 godziny.
Jak oni mogli w 30 minut sprawdzić, że owa substancja nie jest nielegalna?
Dziwna sprawa. Pewnie wpierdolili to gdzieś na patrolu.
gowno prawda. normalnie wrzucaja na test i patrza czy nie wychodzi mefedron lub amfetamina.

opisywalem juz tu kilka razy jak podobna sytuacje mialem z 5fakb48 i 2fma, wszystko zamknelo sie w 20min i oddano mi towar.
niedojebanie genetyczne
  • 539 / 35 / 0
@up: nope, w różnych miejscach, w różnych miastach, niezależnie od dzielnicy.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.

[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

[img]
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności

Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.