Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
  • 162 / 4 / 0
Siemka
Może głupi temat ale zawsze mnie drażniło gdy ludzie mówili że po fecie/mefie/pixach itp ludzie są agresywni ale teraz kiedy moja karjera już chwilke trwa widziałem wiele głupich akcji.
Widziałem ludzi którzy walili kreche mefa i wybijali z domu w zajebistym chumorze i nagle BAM! ty zmienia sie atmosfera i szukaja kogoś kogo można najebać, jak to kurwa sie dzieje???
Jak ja wale mefa to kurwa każdego lubie i kurwa mam wyjebane psuć se faze i sie lać.
Dlaczego wiekszość małolatów ćpa i idą sie lać? Ja tego nie ogarniam. Przecież ćpamy po to żeby było fajnie żeby zapomnieć o hujni a więc dlaczego niektórzy jej na siłe szukają?
Co o tym myślicie?
  • 3205 / 176 / 0
"ego-problem" :)
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 270 / 0
A po alkoholu też jest ego problem? Bo widziałem niejedenen przpadek gdy człowiek na co dzień spokojny po wciągnięciu czegoś czy wpiciu stawał się niemożłiwym wręcz skurwysyńskim idiotą którego aź się prosiło przygwoździć butem twarzą do ziemi żeby przestał pierdolić jak potłuczony. To samo po alkoholu, a po dysocjantach już w ogóle knebel na twarz,, przywiazać do drzewa w lesie i wrócić po kilku godzinach sprawdzić czy już mu lepiej.

Po używkach człowiek mentalnie dla trzeźwego otoczenia zmienia się w debila, to normalne bo jest odklejem pod wpływem czegokolwiek.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 989 / 76 / 0
bizzon92 pisze:
Przecież ćpamy po to żeby było fajnie
Masz odpowiedź na swoje pytanie.

"Jestem Bogiem, uświadom to sobie..."
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 1321 / 18 / 0
Amok. Ja jestem bardzo towarzyski. Śmiem twierdzić jak i uważać siebie za 'gwiazde towarzyska', a po vódzie? Wrogiem dla mnie jest każdy. Myślałem dużo nad tym. Starałem się pić i wyczuć ten moment gdy włącza mi się 'berserker mode', ale coś zawsze mi umykał i właczał się stary podczciwy Delikwent, który wszystko niszczył.
  • 32 / 5 / 0
+odwaga i z ludzi wychodzi to czego na trzeźwo nie pokażą ;)
  • 4807 / 270 / 0
Odwaga? Po alkoholu jesteś w stanie wyskoczyć do kilku osobowej grupy z krzykiem "rozpierdolę was!!!" a później leżysz kilka miesięcy w szpitalu nie wiedząc nawet kto cię zmasarkował.

Odwaga %-D %-D %-D %-D

Pisaełem tu kiedyś na forum o człowieku któremu po pijaku przyszło do głowy tłuc sie z 5 lub 6 napastnikami. Po ptrepacacji czaszki rozmawałem z nim kilka minut, a ten nagle patrzy na mnie i mówi "oo, cześć" co słychać?", oniemiałem %-D Inny się przybujał do grupki ludzi pod dyskoteką i sam się do nich bujał. Widziałem go w szpitalu i miał mniej więcej taką twarz

[ external image ]

Z tym że na focie jest siedemdziesięciolatek a on miał 26 lat.

Zdjęcia nafeconego kolegi który został przekopany na dyskotece z litości nie wrzcuę choć, jego twarz była tak zmasakrowana j że i tak nie dało by się go rozpoznać.

Chuj z tym dlaczego po używkach jest agresja, ważne co się dzieje w jej wyniku, no chyba że komuś zależy na darmowej operacji plastycznej rodem ze średniowiecza.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 268 / 10 / 3
Błazen pisze:
"Jestem Bogiem, uświadom to sobie..."
juz jeden nazwał sie bogiem a nie pofrunął z ptakami

dopamina uderza, zaczyna nosic do tego poczucie pewnosci złodne zazwyczaj blednie ocenione. Chec wyrzucenia z siebie w sumie to o czym sie mysli a na trzezwo nie potrafią. Ja tam wkurwiony nie jestem na fazie dobrej, no chyba ze mnie ktos wkurwi, ale gorszy zwał bo wtedy przejezdzajacy rower za oknem ktorego nie slychac wkurwia
  • 1824 / 104 / 20
Re:
Nieprzeczytany post autor: Duce »
Delikwent10 pisze:
Starałem się pić i wyczuć ten moment gdy włącza mi się 'berserker mode', ale coś zawsze mi umykał i właczał się stary podczciwy Delikwent, który wszystko niszczył.
Dziwna sprawa, ale faktycznie jest taki moment, zajebiście ciężko go wyczuć, jest normalnie a nagle JEB i wychodzi z ciebie popierdolony człowiek, mi się włącza trochę co innego, nikogo nie biję, i tak jestem całe szczęście w miarę spokojny po alko ale potrafię coś na przykład skroić(póki co auto z napierdolonym kumplem to najlepsze i najgłupsze trofeum - całe szczęście wróciło do właściciela po pozostawieniu w lesie), rozpierdolić bez sensu, oczywiście też później zrobić bajzel i przy okazji z siebie debila i jebniętego człowieka na imprezie przez co ostatnio moralniaki mam częste, i nie tylko, ale mniejsza o to, ogólnie zauważyłem że wielu ludziom po różnych używkach się alter ego odpala, często inne dla każdej grupy: dla sajko, stimów i depresantów(szczególnie alko), każdy ma inne, ale to tak jakby siedział tam w mózgu taki człowieczek i próbował przejąć kontrolę nad tobą po tym jak coś weźmiesz, odpalają się inne części umysłu niż zwykle.

A tak bardziej na temat tego wątku: Ja też sobie bicia się po amfie czy mefie nie wyobrażam, raczej bym z każdym sobie szczerze gadał jak z najlepszym kumplem, ale oczywiście tego nie robię, niemniej jednak, po stimach często mam takie uczucie wkurwienia, szczególnie jeśli nie mam konkretnego zajęcia, to rozpierdala mnie od środka, neuroprzekaźniki buzują i pojawia się uczucie wkurwienia na wszystko, nieraz mnie potrafiły wypowiedzi najlepszych przyjaciół denerwować, jak się autobus spóźnił to miałem ochotę go skopać itd. Ogólnie u mnie póki jest dobrze, i czuję się fajnie to spoko, zero nerwów, zero uczucia agresji, ale jeśli jestem nafurany i nagle coś idzie nie tak, to pojawia się jakaś dziwna wewnętrzna motywacja że trzeba to zmienić i usunąć problemy, choćby bez sensu i siłą. Ja się opanowuje bo mam zajebiście łagodne usposobienie, ale to uczucie się nieraz pojawia.
Zresztą nie ma co się dziwić że niektórym odpierdala, stimy w końcu pobudzają wiele neuroprzekaźników(nie znam się dobrze więc nie chcę walić ich nazw ale wydaje mi się że większość stimów raczej pobudza wydzielanie dopaminy i adrenaliny) które biologicznie pobudzają organizm i stymulują do walki, więc choć mnie takie zachowania też trochę dziwią(pewnie wszystko zależy od poziomu samokontroli) to chyba nie ma w tym nic dziwnego.
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 162 / 4 / 0
Delikwent10 pisze:
Amok. Ja jestem bardzo towarzyski. Śmiem twierdzić jak i uważać siebie za 'gwiazde towarzyska', a po vódzie? Wrogiem dla mnie jest każdy. Myślałem dużo nad tym. Starałem się pić i wyczuć ten moment gdy włącza mi się 'berserker mode', ale coś zawsze mi umykał i właczał się stary podczciwy Delikwent, który wszystko niszczył.
O wódzie to ja nawet nic nie mówie. Zadko pije zazwyczaj kiedy nie ma nic w krysztale lub tabletkach :(
I kiedy już wypije to zawsze ale to zawsze kiedy sie napije wychodze z domu i wedruje gdzies bez celu w nocy i zazwyczaj konczy sie na "Na huj sie patrzysz/Z kad jesteś'' a potem wiadomo.
Ostatnio po popijawie trzezwialem przez 14 miesiecy za zamknieta klapą :wall: dlatego już nie pije
Zreszta zawsze wolalem kreche od piwa lub pixe od kielona. :finger:
Na Mefie/Extazie/6-apb itp jestem wesoły i niegroźny(Fety od dluższego czesu nie jem bo po niej jestem nerwowy co też prowadzi czesto do zgrzytów nawet miedzy swoimi i nie wiem dlaczego ale dlatego fete wole spuscic w kiblu)
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.