Selektywne zaburzenie odżywiania (Selective Eating Disorder – SED) to zaburzenie psychiczne, które objawia się silnym uczuciem niechęci, a niekiedy nawet lękiem przed jedzeniem. Chory jest w stanie zjeść tylko jeden rodzaj (rzadziej dwa, trzy) pożywienia, np. frytki, a na widok reszty dostaje ataku paniki
http://www.poradnikzdrowie.pl/psycholog ... 37353.html
ja szczerze dopiero dzisiaj znalazłem nazwe tej przypadłości która towarzyszy mi odkąd pamiętam. bardzo ciezko znaleść jakieś ślady istnienia tego po polsku dlatego pomyślałem że warto tu rozpocząć temat i sprawdzić na własną ręke na ile to jest popularne. z mojej perspektywy sprawa wygląda tak że na ogromną cześc jedzenia które jest powszechnie uważane za normalne reaguję własnie paniką, jak tylko poczuje zapach to chce mi sie automatycznie rzygać nie zaleznie jak bym był głodny nagle mam 0 głodu poce sie nie moge patrzec w tamta strone i cierpie tak jak by ktos normalnej osobie podłożył parujący stolec na talerz a wszyscy sie pytaja czemu nie jem. nie toleruje żadnego mięsa poza precyzyjnie przetworzonym kurczakiem, zadnych warzyw ani owoców, nie bede sie narazie rozpisywał wiecej ;-)
Chodzi o coś w tym stylu?
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.