Dzisiaj (jakieś 3 tygodnie po sprawie) dostał pismo od sądu:
"ZAWIADOMIENIE o przesłaniu wniosku o warunkowe umorzenie postępowania"
"Sekretariat Prokuratury zawiadamia Pana jakos podejrzanego, że w dniu dzisiejszym został przesłany do sądu (...) wniosek o warunkowe umorzenie postępowania przeciwko (...) oskarżonemu o popełnienie przestępstwa z art. 62 ust 1. Ustawa z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 poz. 1485 z dn. 19 września 2005r.)"
niżej pouczenie podejrzanego i pouczenie pokrzywdzonego (?).
Będą go ciągać po sądach? Jak to będzie wyglądać? Co mówić, czego się spodziewać? Ten koleś który prowadził sprawe mówił coś o 300zł świadczenia. Koszty sądowe?
Przepraszam jeśli temat był już poruszony ale nie mogę nic konkretnego na ten temat znaleźć. Język prawny jest dla mnie czarną magią. Potrzebuje prostego chłopskiego wytłumaczenia.
’this could be heaven or this could be hell’
Then she lit up a candle and she showed me the way
There were voices down the corridor,
I thought I heard them say...
Welcome to the hotel california
edit: Pokolenie uzupełnił całościowo. Dzięki! :)
Bez żadnych kosztów np. za dotychczasowe postępowanie albo jakieś inne zwymyślane rzeczy? To o tym świadczeniu 300zł co mówił gość na komisariacie ciągle go gnębi.
No, a jeśli nie przejdzie? Jak się bronić? Przyznał się do winy. W zeznaniach napisali, że wyraża skruche i żal za czyn, oraz że marihuane palił w życiu raz czy dwa.
’this could be heaven or this could be hell’
Then she lit up a candle and she showed me the way
There were voices down the corridor,
I thought I heard them say...
Welcome to the hotel california
PAMIĘTAJCIE - NIGDY SIĘ NIE PRZYZNAWAĆ I DOBROWOLNIE PODDAWAĆ KARZE. Wyryć sobie w mózgach! :)
hipollek pisze:Ale co mnie zastanawia: skoro się koleś przyznał do winy, to czy Sąd faktycznie przyjmie takie rozwiązanie. Gdyby chciał, to może dalej drążyć temat. Dobrze myślę, Pokolenie Ełku?
Tak jak ktos napisal wyzej bedzie tylko posiedzenie sadu (nie mylic z rozprawa), na ktorym ustala sie okres proby. Moze byc to rok maksymalnie 2 lata. W tym momencie osoba idzie pod opieke kuratora. Jezeli w okresie proby +pol roku prokuratorskie osoba dokona jakiegos przestepstwa to na wniosek kuratora wznowiona jest sprawa i teraz juz normalnie beda rozprawy w sadzie.
W skrocie osoba, ktora ma warunkowe umorzenie figuruje w kartotece jako osoba niekarana. Jezeli przez okres proby zlamie prawo to postepowanie jest wznawiane i wtedy juz dostaje normalny wyrok.
No nie wiem jak to rozegrać, co ten kondon mógł nagadać.
Wiadomo, "nie wiem, nie pamiętam" itd., ale pewnie mogą mieć wyciąg przelewu na moje konto z poczty, jakieś rozmowy z typem, może to potwierdzenie, bo było to za sprawdzeniem zawartości.
Co radzicie?
Idę z podniesioną gardą, na złość - nie wiem co to pokora.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
