...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 44 / 2 / 0
Czy zapisanie się na terapie ambulatoryjną wiąże się z zostawianiem informacji o tym fakcie w jakiś papierach medycznych dostępnych później dla każdego lekarza itp.?

Np ośrodek tego typu:
Zespół Wojewódzkich Przychodni Specjalistycznych
Wojewódzki Ośrodek Zapobiegania i Leczenia Uzależnień
http://www.zwps.pl/zwps/poradnia_terapi ... owice.html

Czy taka terapia odbywa się bez konieczności powiadamiania wszystkim w koło że jest się uzależnionym i się leczy ?
  • 214 / 5 / 0
Jak dobrze pamiętam to zostaje taka karta o pobycie w folderze, który ma lekarz gdy masz u niego wizytę (ta teczka brązowawa). A po 18-tce możesz to sobie spokojnie przejrzeć i także się tej kartki pozbyć (to już gdzieś czytałem %-D). Może to ktoś potwierdzić?
  • 3231 / 400 / 0
Nie potwierdzam.
Informacja o tym że się leczysz idzie do NFZ, który daje na to siano. Dane w bazie NFZ są tajne i żaden lekarz nie ma do tego dostępu.
  • 44 / 2 / 0
Twój lekarz pierwszego kontaktu (np. po zapisaniu się do nowej przychodni) nie dostaje takiej histori tak jak dostaje inną historie leczenia (taką normalną "internistyczną") ?
  • 3231 / 400 / 0
W ogóle nie dostaje żadnej historii nawet od poprzedniego lekarza rodzinnego. Dostęp do bazy danych NFZ (Zintegrowany Informator Pacjenta) ma tylko pacjent a nie lekarz. Każda przychodnia ma swoją własną kartotekę na papierze i dane z niej może udostępniać tylko za zgodą pacjenta. W praktyce jak idziesz do nowego lekarza to ci zakładają nową kartotekę i nie wnikają dalej w to gdzie i na co wcześniej się leczyłeś. No chyba że jesteś chory na cos poważnego i przewlekłego to wtedy czasem każą ci przynieść kopię kartoteki od poprzedniego lekarza ale zawsze możesz z tej kopii usunąć "kompromitujące materiały".

Także jak już spierdolisz swoją terapię to śmiało będziesz mógł dalej wyłudzać leki od rodzinnego ;-)
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.

[img]
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat

Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.