Kopiowanie działania antydepresyjnego mxe

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 6 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2007
  • 62 / / 0


Cześć. Tak sie składa, że kilka dni po tripie na MXE uważam za idealnie "zmodyfikowane" - słowem profil jego działania antydepresyjnego jest dokładnie taki, jakiego potrzebuje.
Czy ktoś orientuje się, w jaki sposób MXE miesza neuroprzekaźnikach? Czy są leki o podobnym profilu działania?
Rejestracja: 2013
Użytkownik zbanowany
  • 275 / 3 / 0


Antagonizm receptora NMDA. Podobno jest też lekkim agonistą receptora opioidowego. Najprościej chyba Aco, chyba że masz dostęp do ketaminy.

Diler z dziecięcego pokoju

Cena, opis, rekomendacje użytkowników. Strona prowadzona przez 19-latka z Lipska nie różniła się niczym od przeciętnego sklepu internetowego. Tyle, że Maximilian S. nazywany też "Kinderzimmer-Dealer", handlował narkotykami. W żadnym tam Darknecie. W sieci dostępnej dla wszystkich.

Narkotyki przemycane do Polski miały być rozprowadzone w woj. lubelskim

Rozbicie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie przemycali i rozprowadzali narkotyki, to efekt ogromnego zaangażowania policjantów CBŚP, współpracujących z KMP w Lublinie oraz lubelskimi prokuratorami.
Rejestracja: 2007
  • 62 / / 0


No właśnie, ciekawostka - zjazd po aco uważam za koszmarny, rozleniwiający i pozbawiający ogaru, motywacji.
Podczas gdy po MXE - przeciwnie. Z czego moze wynikac ta różnica?
Aha, i najważniejsze - chciałbym, zeby nie trzeba było ćpać psychodelików czy tam dysocjantów by uzyskac ten efekt ;).
Rejestracja: 2010
  • 743 / 5 / 0


DXM jest sri, a MXE smyra dopaminę.
Rejestracja: 2009
  • 1864 / 52 / 80


Chyba najlepszym rozwiązaniem na obecną chwilę jest 3-MeO-PCP. Działa naprawdę długo, jest najtańszym dysocjantem w przeliczeniu na dawkowanie, no i robi robote na wielu płaszczyznach bo nie dość że działa antagonistycznie na NMDA to jeszcze na SERT i na SIGMA1. Jeśli chodzi o ten aspekt antydepresyjny to moim zdaniem przewyższa MXE i to mocno. Dużo tańsze, dłużej działające, nie ma takiej chęci na dorzutkę.

eso

Rejestracja: 2009
  • 3957 / 150 / 0


Prometeusz pisze:
No właśnie, ciekawostka - zjazd po aco uważam za koszmarny, rozleniwiający i pozbawiający ogaru, motywacji.
Podczas gdy po mxe - przeciwnie.
ha, a ja odwrotnie. widac jak roznie musimy miec najebane we lbach skoro zupelnie odwrotnie reagujemy na te same substancje.
Posty: 6 Strona 1 z 1
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości