A chodzi mi o blaknące uzależnienie u osób, które biorą daną substancję przez kilkanaście/kilkadziesiąt lat. Chodzi mi głównie o substancje "codzienne", opiaty, opioidy, alkohol, GBL, GHB, depresanty w ogólności, marihuanę(w tym syntetyczne kannabinoidy), w mniejszym stopniu psychodelików/dysocjantów oraz stymulantów(tej kategorii substancji raczej przez kilka/kilkanaście lat dzień w dzień ciężko jest brać i przeżyć ale może ktoś się odezwie).
Blaknące czyli zmniejszające się bez postanowień ograniczenia, jakichś zewnętrznych problemów typu brak dojścia, pieniędzy.
Czy jest ktoś na forum, kto będąc kilkanaście lat w ciągu nagle uświadamia sobie, że teraz bierze mniej niż kilka lat temu, choć wcale tego nie planował? Nie chodzi mi tu o odwrotną tolerancję. Być może jest to związane ze zniszczeniami w OUN i większą wrażliwością na substancję ale nie chcę gdybać lecz ciekawi mnie czy jest ktoś kto tego doświadczył.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
Najdłużej, bo 7, alkohol.
Uzależnienie było, postanowienie ograniczenia i leczenie również, ale nie przyniosło spodziewanego efektu. Dopiero przez ostatnie półtora roku nieświadomie ograniczyłam spożycie.
Na pewno wpłynęło na to przeniesienie zainteresowań na aktywności wymagające trzeźwego umysłu. Dwa lata temu zaczęłam częściej spożywać psychodeliki, może to też miało jakieś znaczenie?
Jestem niesamowicie z tego zadowolona, co nie zmienia faktu, że nadal mam czasami kompulsywne pomysły typu 'nachlać się do nieprzytomności i nie trzeźwieć nigdynigdynigdy'. To zazwyczaj wtedy, gdy przydarzy mi się coś nieprzyjemnego.
Mam rozkurwiony układ nerwowy?
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
