Potrzebuję jakiegoś wsparcia bo sama już nie daję rady. Znowu uzależniłam się od h. W sobotę rano "bawiłam" się w to ostatni raz, potem odstawienie na sucho- nie miałam innego wyjścia, musiałam to zrobić. Dziś jest 3 pełny dzień trzeźwości a ja czuję się słabo. Jak mam się zmotywować, jak odrzucić te wszystkie myśli? Dodam,że paliłam ok.pół roku średnio ćwiartkę dziennie.
Powroc do swych ulubionych zajec z okresu kiedy nie cpalas, lub znajdz nowe(nie zwiazane z wszelkimi uzywkami).
Zadbaj o siebie, kase ktora wyladowalabys na dragi przeznacz na jakas kosmetyczke, fryzjera, lub srodki pieknosci, a noz znajdzie sie jakis ksiaze olsniony Twym blaskiem. Nic tak nie pomaga w odstawianiu jak druga polowka(nie, nie helupy).
Jedynie jest się ciężko przełamać aby coś zrobić, bo jak już to się zacznie robić to jest git. Myśli zamień na czyny, ale nie te związane z ćpaniem. Motywacja przyjdzie z czasem.
xzx
Co robić, żeby odnaleźć w sobie motywację? Nie chodzi mi o rysowanie drabinki tego co jest dla mnie ważne, tyko czegoś co da mi siłę do podnoszenia się z łóżka co rano?
Adi101 pisze:
Co robić, żeby odnaleźć w sobie motywację? Nie chodzi mi o rysowanie drabinki tego co jest dla mnie ważne, tyko czegoś co da mi siłę do podnoszenia się z łóżka co rano?
wydaje mi się,że tak naprawdę nie chciałam przestać ćpać i to mnie zgubiło..
podjęłam kolejną próbę walki z nałogiem, dziś jest czwarty dzień nie brania, pierwsze dwa to była jakaś masakra, w ogóle nie wstawałam z łóżka, dziś jest już lepiej.
dodam,że wszystko przeszłam na sucho,bez żadnych wspomagaczy,więc możecie sobie wyobrazić co się ze mną działo przez ten czas..
mam nadzieję,że tym razem mi się uda, po tym co przeszłam odechciało mi się igrać z ogniem.
myślę,że jest to dla mnie nauczka,teraz trzeba wyciągnąć wnioski i się ich trzymać.
a wy,co myślicie?
Odstawiasz bo musisz (brak kasy itp.) czy robisz to z wlasnej woli, tzn masz za co/czym przyjebać a wytrzymujesz? Jak wy to robicie że nie dostajecie obłędu przy masakrycznym skręcie i świadomości że jedna chwila i to wszystko odejdzie?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
