Połozylem sie normalnie spać, czułem się jak minimalnie zbakany na ziole, a ze snami normalnie..
Do tego myślałem że odpadnie mi gardło... A ślina toczyła mi sięz pyska jakbym miał wścieklizne..
Jak wy to palicie, albo robicie tą herbate ?
Kras pisze:
Problem polega na tym, ze jak sie duzo cpa (wliczajac w to jaranie i picie) to generalnie sie nie pamieta snow. Ja musialem odczekac tydzien od ostatniej sesji z MJ, aby sny zaczely byc w miare wyrazne.
Wracam na forum?...
zewsząd i znikąd pisze: A co, jeżeli ktoś bez zażywania niczego tak już ma, że bardzo rzadko pamięta sny? Mam tak od zawsze i jako żywo mi doskwiera.
a co do intensywności najlepszym wydaje się łączenie kilku metod, np. papierosa (ciekawe co by dało płączenie z tytoniem, lub czymś innym dla poprawienia smaku) i cherbatki. no i oczywiście nie poddawanie się po pierwszej nocy z caleą. zwykle potrzeba ich kilku by dojść do satysfakcjonujących efektów.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.