Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 557 • Strona 1 z 56
  • 422 / 3 / 0
Kiedy najwcześniej zdarzyło się Wam rozpocząć sezon lub chociaż uświadczyć kilka sztuk? Faktycznie południe Polski tutaj przoduje, czy może także północ zaskakuje czasem doświadczonych zbieraczy?
Uwaga! Użytkownik zWidzian nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / / 0
Mi jakoś 10 września, ale udało mi się znaleźć góra 20 grzybków po 2 godzinach szukania, dodam,że szukałem w górach. Ogólnie szkoda tracić czas szukając wcześniej niż pod koniec września.
  • 4024 / 376 / 953
Znalazłem kiedyś kilka łysiczek około połowy lipca (na nizinach), ale nie miało to nic wspólnego z początkiem sezonu.
  • 25 / / 0
Czy ktoś z Trójmiasta bądż okolic chętny na wspólną eksplorację terenów w okolicy w tym sezonie? W kupie przecie siła. Połączenie sił i wiedzy może zaowocować większymi szansami.
  • 46 / 1 / 0
poczekaj jeszcze miesiąc co najmniej


teraz to nawet z kołpaczkami będzie ciężko
' not from UK '
  • 422 / 3 / 0
MalyMaciej pisze:
Mi jakoś 10 września, ale udało mi się znaleźć góra 20 grzybków po 2 godzinach szukania, dodam,że szukałem w górach. Ogólnie szkoda tracić czas szukając wcześniej niż pod koniec września.
Bez przesady, niemal na samej północy regułą rozpoczynam sezon w początkach września, przed połową miesiąca.
Uwaga! Użytkownik zWidzian nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / / 0
Tak wcześnie szukałem tylko raz, może akurat szczęście mi nie sprzyjało ;) W tym roku też mam zamiar szukać już w połowie września, w październiku wyjeżdżam i nie wiem czy będzie okazja na tripowanie. Mam zamiar także przytrzymać chociaż kilka gram na następny rok na lato, bo zawsze jadłem najwcześniej na jesień, a wiadomo już trochę zimno itd, ale zapewne się nie uda i wszamam wszystko przed końcem roku :cheesy:
  • 422 / 3 / 0
Pogoda iście wrześniowa. Szkoda, że nie poświęciłem wolnego w sezonie czasu na poszukiwanie nowych stanowisk.

Jeżeli na łączce występowały przed laty łysice, łączka następnie została zaorana raz i drugi - rok później, przechowywano na niej obornik/gnój, a w tym roku pozwolono powrócić jej do stanu "naturalnego", jakie są szanse prędkiego powrotu grzyba?
Uwaga! Użytkownik zWidzian nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2886 / 303 / 0
Zamierzam się w drugiej połowie września wybrać w bieszczady na poszukiwania, jakieś rady?
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 2 / / 0
długo zajęło wam znajdywanie swoich "miejscówek"? w tym roku właśnie zaczynam i pytam z ciekawości
Zablokowany
Posty: 557 • Strona 1 z 56
Newsy
[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.