prawdopodobnie jestem uczulony na słońce i nie wiem co z tym zrobić :nuts: Od jakiegoś czasu, gdy słońce zaczęło mocniej prażyć długi rękaw zmienił się w krótki i po kilku(nasto) minutowej ekspozycji na słońce (np idąc przez miasto) po jakimś czasie mam czerwone całe łapy i szyję, wygląda to jak pokrzywka albo coś w tym guście (fotka lewej ręki, na prawej to samo) i zajebiście swędzi. Antyhistaminy nie pomagają, biorę loratadynę na alergię na pyłki i jest spokój chociaż z tym (najskuteczniej działa na mnie ze wszystkich testowanych antyhistamin [hydroxyzyna/cetyryzna/klemastyna]).
Od czasu gdy się to pojawiło nie zmieniałem nawyków żywieniowych, otoczenia w jakim się znajduję, więc inne czynniki wstępnie wykluczam (ewentualnie kombinacja leki [Escitalopram/buspiron/bromazepam + słońce, ale to brzmi zbyt głupio aby było prawdopodobne). Jak sobie z tym poradzić ? Wygrzać się pół dnia na słońcu i liczyć że organizm odpuści ? Nigdy wcześniej nie miałem takich akcji, pojawiło się to dopiero teraz. Jakiś kremów nie mam szczególnie ochoty stosować, unikać słońca tym bardziej, zwłaszcza że je bardzo lubię.
Chyba bez wizyty u dermatologa sie nie obędzie.
albo po prostu alergia, akurat teraz jest najbardziej przejebany okres dla alergikow. ja tez mam alergie na pylki i od jakiegos czasu mam delikatne czerwone plamki na rekach.
Ogólnie wygląda mi to na taki odpowiednik brainzapsów... W końcu mirtazapina ponoć walczy z alergiami
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
