prawdopodobnie jestem uczulony na słońce i nie wiem co z tym zrobić :nuts: Od jakiegoś czasu, gdy słońce zaczęło mocniej prażyć długi rękaw zmienił się w krótki i po kilku(nasto) minutowej ekspozycji na słońce (np idąc przez miasto) po jakimś czasie mam czerwone całe łapy i szyję, wygląda to jak pokrzywka albo coś w tym guście (fotka lewej ręki, na prawej to samo) i zajebiście swędzi. Antyhistaminy nie pomagają, biorę loratadynę na alergię na pyłki i jest spokój chociaż z tym (najskuteczniej działa na mnie ze wszystkich testowanych antyhistamin [hydroxyzyna/cetyryzna/klemastyna]).
Od czasu gdy się to pojawiło nie zmieniałem nawyków żywieniowych, otoczenia w jakim się znajduję, więc inne czynniki wstępnie wykluczam (ewentualnie kombinacja leki [Escitalopram/buspiron/bromazepam + słońce, ale to brzmi zbyt głupio aby było prawdopodobne). Jak sobie z tym poradzić ? Wygrzać się pół dnia na słońcu i liczyć że organizm odpuści ? Nigdy wcześniej nie miałem takich akcji, pojawiło się to dopiero teraz. Jakiś kremów nie mam szczególnie ochoty stosować, unikać słońca tym bardziej, zwłaszcza że je bardzo lubię.
Chyba bez wizyty u dermatologa sie nie obędzie.
albo po prostu alergia, akurat teraz jest najbardziej przejebany okres dla alergikow. ja tez mam alergie na pylki i od jakiegos czasu mam delikatne czerwone plamki na rekach.
Ogólnie wygląda mi to na taki odpowiednik brainzapsów... W końcu mirtazapina ponoć walczy z alergiami
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
