Od jakiegos czasu zauwazylem u siebie kolosalny skok tolerancji na wszystkie substancje psychoaktywne. Zaczelo sie chyba od epizodu gdy pijany nieswiadomie przyjalem ok.5 gram brefedronu, i po jeden gram pente, neba i kota. Razem 8 gram najlepszego sortu chemii. Mialem rozpuszczone w alko i pomylily mi sie pulki w lodowce ;) uprzedzajac pytania czy aby jestem odpowiedzialny dodam iz taka sytuacja miala miejsce pierwszy raz odkad bawie sie z dragami czyli jakichs 11 lat. Po przyjeciu tych substancji nie mialem jakichs specjalnych nieprzyjemnosci, oczywiscie zglosilem sie na pogotowie gdzie po zrobieniu testow wyszly mi w miare normalne wyniki krwi, jutro moge wjleic fote. Nie zwymiotowalem, jak uswiadomilem sobie co zrobilem mineo juz 30min bylo za puzno. Do rzeczy, po calej akcji czulem sie dobrze, tylko lekki epizod ze slyszalem glosy kumpli ale trwalo to niecaly dzien. Po calej sytuacji zauwazylem znaczny skok tolerki na wszystko co mozliwe, wczesniej 250mg tramadolu robilo mnie nieziemsko teraz po gramie nie mam tego, 2g spida, 70mg 2dpmp, 450 6-APB, 500mg alfy przez dzien robi srednio. Dodam ze wczesniej po 10-15 mg 2dpmp latalem przez 2 dni teraz po 8 godzinach poszedlem soac. Bawie sie nie czesciej niz raz na 7-10-14 dni wiec nie powinno byc az tak zle. Czy ktos z Was tez tak mial i czy wspomniana na poczatku sytuacja mogla miec wg was jakis wplyw?
Dziwny przypadek, nie spotkałem się jeszcze z czymś takim.
Może b-k jebią receptory i podbijają tolerkę na wszystko? A skoro przyjęłeś 8 g to bardzo dużo jak na raz i komplikacje neuronalne są bardzo prawdopodobne.
Wcale nie zdziwiłbym się jakby przez te akcje wypaliło tu i ówdzie w mózgu, b-k to straszne gówna już w normalnych dawkach.
CZłowieku.
bÓli.
Bulić to można za acodin na przykład.
np. "bule"- od razu czuć że tu coś nie tak.
Słowa napisanie źle ortograficznie wyglądają po prostu wieśniacko i bez klasy. (o, borze, pujde, stwożyć, twarorzek, bórze, buże itd.) -widzisz?
Kłują w oczy.
Dlatego pisząc popatrz na tekst, przeczytaj go i zastanów się czy akurat dane słowo wygląda tak jak mu pasuje wyglądać.
Czytanie książek pomaga :-p
ale to ze przerwa ponad miesięczna nie pomoże to pewne : ) a w tym czasie możesz np. poćwiczyć ortografie, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.