4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 11 / 1 / 0
Witam wszystkim jako nowy tutaj :)

Postanowiłem napisać temat, bo to co ostatnio przeżyłem przeraziło mnie strasznie. Postaram się skrócić maksymalnie :)

A więc, od paru ładnych lat bywało że miałem bardzo prorocze sny, taki niby dar. Śniło mi się coś ważnego w życiu i prędzej czy później tak było identycznie, zwykle w długiej odległości czasu i zapomniałem tym. Niby nic nadzwyczajnego bo wiele ludzi tak.

Ale ostatnio zacząłem eksperymentować z mefedronem i marychą. Wszystko było ok, puki po mefie nie pojawiły się mega realistyczne sny. Pierwszy z nich był koszmarem. Śniło mi się że się przebudziłem w pokoju z strachem, chciałem zapalić światło w pokoju i nie mogłem, więc pobiegłem do przedpokoju i też nie było światła, dopiero w ostatnim pokoju był mój Ojciec który coś powiedział do mnie i nagle... to samo następne fałszywe przebudzenie i replay. Obudziłem się jakoś trzeci raz zdziwiony tym razem na jawie. Po dłużej chwili znowu usunąłem.. tym razem śnił mi się mój Ojciec znowu że gadam z nim na krześle i się kłócę i nagle zmienił się w czarną postać, rzuciłem się na mnie z krzykiem i tekstem "teraz Cię mam" Śniło mi się że chciałem się obudzić, ale nie mogłem ruszyć ciałem, próbowałem ześlizgnąć się z łóżka żeby się obudzić, ale nie mogłem.. dopiero po dłużej chwili przebudiłem się i bałem się już zasnąć następny raz..

Ale teraz najlepsze parę dni mefy i kolejny sen, tym razem zwykły. Śniło mi się że wpadł kumpel, gadaliśmy i po chwili inny jego znajomy zadzwonił i miał wpaść na mefe. Pamiętam całą rozmowę praktycznie, to że później miał iść na jakieś urodziny z dziewczyna i bał się że się skapnie, a mój kumpel u mnie dzwonił do niego i pytał się czy wszystko ok i się nie zorientowała. Zwykły sen... Dzień później wstaję rano, zapomniałem o tym śnie. Przychodzi kumpel, oczywiście z mefą. Siedzimy gadamy, dzwoni do niego kolega dobra to niech wpadnie. Wciągamy to po chwili siedzę zajebiście przerażony patrząc na nich i słuchając ich bo wiedziałem co powiedzą słowo po słowie.. Musiał iść oczywiście po był umówiony z dziewczyną, a mój kumpel dzwoni czy wszystko ok i się nie skapnęła. Pierwszy raz chyba byłem tak przerażony.. siedziałem i myślałem że robią sobie ze mnie jakieś żarty :-/ jak to możliwe mieć realistyczny proroczy sen i widzieć go na żywo następnego dnia. Czy to tylko wymysł mojej wyobraźni czy po prostu różne środki zwiększyły tą zdolność we mnie ?

To do tego zacząłem "wyczuwać" ludzi wiedzieć w jakim są stanie, czy mnie oszukają czy są warci zaufania i znajomości. Zacząłem kończyć za nich zdania, wiem zdarza się ale z jedną osobą, ale nie z dziesiątkami w pracy, jakbym wiedział co powiedzą :o
I zacząłem fantazjować jeszcze bardziej na jawie i wyobrażać sobie różne rzeczy. Takie obrazy nagle płynące znikąd. Które zaraz się sprawdzały, myślałem że to "siła przyciągania" ale ja chyba widzę przyszłość nawet na jawie co się wydarzy...

Więc proszę jeśli ktoś miał co w podobie albo umie to jakoś wytłumaczyć o wpis, radę nie wiem cokolwiek. Bo boję się że nie długo po prostu zwariuję to za dużo jak na mnie i nie wiem co już jest realistyczne co nie..
  • 766 / 136 / 6
Polecam przeczytać cały dział o mefedronie, znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości. Nie jesteś ani objawiony, ani natchniony, cierpisz jedynie na objawiony, natchniony dar bycia nierozsądnym człowiekiem (zaznaczam, maksymalny eufemizm!). Ćpać mefedron w ciągach? Samobójstwo dla głowy i ciała, potem przychodzą do łba równie absurdalne pomysły - w dużym skrócie zwą to psychozami :nuts: Zajmij się pracą, nauką, kobietami, czy co tam lubisz robisz poza narkotykami, o ile nie jest to Twoje jedyne zajęcie.
Harm reduction i rozsądek sposobami na to, drogi użytkowniku substancji psychoaktywnych, byś cieszył się pełnią efektów swych specyfików przez całe życie.

ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
  • 120 / 3 / 0
musisz odpocząć.
  • 83 / 3 / 0
Nie słuchaj ich. Ćpaj dalej i ruszaj do spowiedzi pogadać z księdzem.
A tak serio - zdarza się, nie tylko Tobie. Niezbyt idzie to logicznie tłumaczyć, powoływać się na wpływ na receptory itd. Można rzucić luźną teorię, że dragi, znacznie wpływając na działanie naszego mózgu - potrafią wyciągnąć z niego trochę więcej. Podobne efekty mieli ludzie eksperymentujący z MXE i innymi substancjami.
Osobiście - miewam tak często od ponad roku, średnio 1-2 "sny" na miesiąc - jak mówisz, prorocze. Do tego stopnia, że poznając ostatnio początek swego snu w rzeczywistości pragnąłem przeciwdziałać jego skutkowi - co sprawiło, że wszystko potoczyło się właśnie jak w nim, choć tego nie chciałem.
Myślę, że ten wątek w tym miejscu nie ma większej opcji na przetrwanie - myślę, że połączenie go z dyskusjami toczącymi się w wątkach o MXE i paroma innymi jako jeden zbiorczy "Narkotyki i paranormalne zdolności" miałoby największy sens.

A, tak właściwie, muszę napisać bo przecież po to otworzyłem ten wątek:
mefedron, KURWA! Czyli: mef, mefik, mefedronik, mefisto. ALE NIE KURWA mefa!
TO FACET! Chciałbyś, by Ciebie nazywano żeńską wersją Twojego imienia?
  • 1615 / 29 / 0
@daro2k11
Jak widzisz, że po zażyciu jakieś substancji masz dziwne akcje w głowie, to sobie lepiej odpuść, bo nie wyjdzie ci to na zdrowie. A choroba psychiczna, to z pewnością nic przyjemnego.

Z resztą, jak już ktoś wcześniej ci dobrze radził, poczytaj uważnie wątek poświęcony mefedronowi.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.