Zakładając, że aparat represji przejął przesyłkę zawierającą RC (zamówione zostały odczynniki legalne w pl), co odpowiedzieć na pytanie "po co to kupiłeś?" i "co zrobiłeś z zawartością poprzednich przesyłek?"
Ilości nigdy nie przekraczały 2g danego odczynnika, więc ewidentnie nie są to ilości hurtowe i nie były przeznaczone na handel, ale wobec braku udokumentowanej ich utylizacji, okoliczności ich zniknięcia nie są jasne.
Czy mogą wówczas przypiąć handel na samej podstawie zniknięcia wcześniejszych odczynników?
Czy można po prostu powiedzieć "zjadłem je"?
Nie było żadnego udzielania, częstowania, tym bardziej odsprzedaży.
Człowiek, o którym mówię (oczywiście postać fikcyjna) cierpiał na długoletnią depresję (nie potwierdzoną klinicznie) i miał problemy z używkami (głównie GBL). Postanowił zatem sięgnąć po legalną alternatywę dla narkotyków w postaci RC.
Po paru pięknych podróżach depresja minęła jak ręką odjął (efekt tychże paru podróży był lepszy, niż 1.5 roku terapii u psychologa, co ów psycholog może w razie potrzeby potwierdzić).
Czy jeśli doszłoby do zatrzymania paczuszki z legalnymi RC, a panowie policjanci spytaliby właśnie, co się stało i po co to, można odpowiedzieć "zjadłem tamto, a te nowe odczynniki też chciałem zjeść" i liczyć na sięodpierdolunek z ich strony?
Sorry za zagmatwanizm, ale potrzebuję szybkiej odpowiedzi.. mam przeczucie :huh:
_________________________
Opisana sytuacja to wytwór mojej chorej wyobraźni.
howardpl pisze: Czy można po prostu powiedzieć "zjadłem je"?
pokolenie Ł.K. pisze:Można. Samo w sobie jedzenie czegokolwiek czy zażywanie narkotyków lub środków zastępczych nie jest w Polsce karalne.howardpl pisze: Czy można po prostu powiedzieć "zjadłem je"?
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać :D
A czy przypadkiem takie zjadanie odczynników chemicznych (załóżmy, że notoryczne) może skutkować przymusowym leczeniem zamkniętym?
Wszak osoba świadomie wpierdzielająca truciznę może zostać uznana za świra oraz zagrożenie dla samej siebie..
Czy jeśli ktoś regularnie odwiedza psychologa w związku z własnymi skłonnościami do uzależnień, może być wysłany na leczenie zamknięte?
_______________________________
Wszystko, co napisałem to wytwór mojej chorej wyobraźni.
pytasz się o odczynniki a zjedzenie nielegfalnej extazy też nie jest karalne
represje sa tylko do sprzedaży,częstowania,posidania... ale środki zastępcze posiadać można w przeciwieństwie do substancji wymienionych na liście
zjeść to możesz nawet extazy które jest nielegalne lecz nie możesz posiadać
koljaczek pisze:ok a spuszczenie w kiblu , jest juz karane jako naruszenie przepisów o utylizacji odczynników/chemii przemysłowej , czyli skażamy środowisko czy jak? Bo wiadomo każdy z nas ma na sumieniu dziesiątki takich małych przesyłek i za kazdym razem mówić ze zjadlem, zgubiłem to też lipa, odsprzedawac nie wolno,wyrzucić na śmietnik też ? to jak , jak żyć panie premierze?jak życ?
Mozna również wkręcać że używa sie prochy jako np środka do czyszczenia monet. Wariantór jes wiele, zależnie od wyobraźni ^_^
Mieszanki można używać jako kadzidełko do odstraszania komarów, albo jako pachnący susz ozdobny ;)
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.