EDIT
O chuj , po napisaniu posta kapnąłem się, z którego roku temat... kolega, który odkopał wyżej mnie zmylił, sorka.
Ogólnie za duża ilość magnezu zreszta tak samo jak witaminy C powoduje rozwolnienie.
No i w ogóle - co za dużo, to niezdrowo. ;-) Wbrew pozorom, witaminy (a tym bardziej elektrolity jak np. magnez) to nie cukierki. Elektrolity nie tak trudno przedawkować. Przy witaminach najbardziej niebezpieczny jest jednak nadmiar tych rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E lub K). C jest rozpuszczalna w wodzie, a akurat przy jej nadużywaniu większym problemem jest ryzyko kamicy nerkowej (bo generalnie nadmiar wit. rozpuszczalnych w wodzie w większości wydalany jest przez nerki, ale mimo to trzeba zachować zdrowy rozsądek) - podobnie zresztą z magnezem.
~~~Ok, koniec offtopu. :-D~~~
Wracając do magnezu - Najlepiej na początek zbadać jego poziom (przy okazji i innych elektrolitów, jak np. sód, potas, chlor czy wapń).
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
