W Poznaniu funkcjonariusze Policji zatrzymali w piątek trzech nastolatków, których podejrzewali o posiadanie narkotyków. Chłopcy zostali pobici i skopani, jeden z nich ma złamaną nogę - podaje "Gazeta Wyborcza".
17-letni Borys, któremu funkcjonariusze złamali kość piszczelową twierdzi, że najpierw jakiś mężczyzna próbował sprzedać im narkotyki, później pytał ich o innych dilerów. Gdy chłopcy nie chcieli podać żadnych informacji, zaczął się koszmar.
Dwóch 16-latków i 17-latka wciągnięto do srebrnego busa i zadawano kolejne pytania. Gdy funkcjonariusze nie otrzymywali satysfakcjonujących odpowiedzi, zaciągnęli Borysa do pobliskiej bramy. Tam plując na niego, skopali go i przypalali jego ciało papierosami. Oferowali mu też 100 zł za informacje o dilerach - czytamy na stronie "Gazety Wyborczej".
Następnie, razem z kolegami przewieziono go na komisariat. Nastolatkom nie zostały postawione żadne zarzuty, bo narkotyków nie posiadali. Zdaniem komendanta Przemysława Marciniaka, za pobicie funkcjonariusze powinni odpowiedzieć.
Miejscowa prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie.
("Gazeta Wyborcza"/EG)
=================================================
Moim zdaniem należny natychmiast unieważnić z urzędu wszystkie wyroki za handel i posiadanie narkotyków które mają związek z komenda w której pracowali ci przestępcy.
Komendant do zwolnienia za brak nadzoru i sprawa karna jak dla właściciela psa który pogryzł przechodnia
W pewnych aspektach organy scigania sa bardziej represyjne i pozbawione myslenia w aspekcie spolecznym, nizli za 'komuny'. Przykre - wiem...
Czesto powtarzam, ze w naszym kraju roznica miedzy policjantem a bandyta, to tylko legitymacja. Dlatego tez wole rozmawiac z bandyta bez niej.
Z pewnością nie jest to odosobniony przypadek. Osobiście znam kilka osób pobitych przez funkcjonariuszy. W dodatku tchórze bili skutych w kajdany ludzi, bo nie mieli odwagi. To jest kpina. Z resztą sam miałem wiele nieprzyjemności i niejednokrotnie byłem bezprawnie potraktowany.
Sprawy jakoś w dziwny sposób się rozmywają, funkjonariusze skłądają fałszywe zeznania kryjąc wzajemnie swoje dupska, świadkowie zmieniają zeznania (albo świadków brak), sprawe się wycisza a z poszkodowanego robi się głupka.
Policjanci nagminnie łamią prawo w celu uzsykana korzyści, wymuszenia zeznań itp. Te patologie to pozostałości po chorym komunistycznym ustroju w którym milicjant, to pan i władca. Czasy się zmieniły a zaraza pozostała po dziś dzień, w szczególności na wysokich stołkach. Tego się jeszcze latami nie wypleni. Jeżeli jest to w ogóle możliwe. Szeregi niebieskich zasilają ciagle nowe pionki, podatne na pranie łba. I błędne koło się zamyka.
Z drugiej strony patrząc jacy ludzie się tam pchają, nieudacznicy, popaprańcy poniżani i gnebieni latami przez rówieśników. Ci co w życiu sobie nie poradzili. I teraz w mundurze i ze szmatą w ręce wyładowują swoją frustrację. Jak by ktoś był winny za ich chujowy przeciętny, marny żywot i prace za psie pieniądze. Muszą się jakoś dowartościować. Tylko dlaczego kurwa kosztem społeczeństwa?!
To twój poseł zgotował ci ten los!
Tu kłania sie nauka o cywilizacjach
Cywilizacja łacińska, to np Chcącemu nie dzieje sie krzywda.
A więc skoro mogę skoczyć z dachu uprawiaźć wspinaczkę wysokogórską ,to dlaczego mój poseł odmawia mi prawa do aromatoterapii, samoleczenia i inhalacji tym co lubię?
To są ludzie z kręgu cywilizacji bizantyjskiej i turańskiej!
To są zwykli złodzieje którzy kradną nam wolność i nacjonalizują wolna wolę!
najgorzej , że wśród nich jest narkoman rzeczywisty, alkoholik i arcypijaczyna biskup Głódź.
Zboczeniec który osmieszył |Polske upijając prezydenta Kwaśniewskiego!
Akceptuję post jedynie jako że jesteś autorem tematu. Niemniej następnym razem proszę pisać do rzeczy. | idk
Powód: !
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
