Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 1 z 7
  • 382 / 8 / 0
Przyszło mi do głowy rozpoczęcie takiego wątku. Jako dorosłe dziecko jestem nieźle zaznajomiona ze starymi grami - głównie przygodówki i zręcznościówki z lat 90. i drugiej połowy 80. Pierwsze przykłady, które mi przychodzą do głowy:
1. "Pepper's Adventures in Time" - przygodówka edukacyjna Sierry. (Fabuła w skrócie: wuj głównej bohaterki jest Szalonym Naukowcem, bohaterka wraz ze swoim psem przenosi się do czasów Beniamina Franklina i musi odkręcić to, co narobił zły wuj.) W ostatnim akcie Pepper (owa bohaterka) musi zakraść się do domu gubernatora, by odzyskać swojego porwanego psa i w tym celu m.in. musi unieszkodliwić strażników. Daje im czekoladki... i strażnicy mają taki "cukrowy haj", że są wręcz ogłuszeni i nie dociera do nich, że ona tymczasem wchodzi do rzeki. Jeżeli kliknąć ikonką "rozmowa" na jednego z nich, pokazuje się coś wypowiedź jeszcze mocniej "skojarzenna" (określenie moje): "Wow, man, the COLORS...". (Swoją drogą to, co wuj namotał w przeszłości polega na tym, że do czasów kolonialnej Ameryki dodał "ducha lat 60.", ale wlaśnie zanim Pepper to odkręci, tam za bardzo nie ma mowy o używkach... raczej imprezowanie, luz, lenistwo i raczej płytkie nawiązania do duchowości Wschodu, wszystko oczywiście z dużym przymrużeniem oka.)
2. "Gobliins 2" - dwukrotnie (!) bohaterowie zjadają grzyba lub wyciąg z niego i przenoszą się do dziwnego kolorowego świata snu... (zrzut 1, zrzut 2)
3. "Leisure Suit Larry 3" Sierry - w drugiej części (kiedy Patti musi odnaleźć Larry'ego) bohaterka trafia na ukryte poletko konopi. Musi upleść z nich linę zgodnie z podobno pierwotnym zastosowaniem tej rośliny, ale można też użyć "niezgodnie z przeznaczeniem". Patti zaczyna się unosić w powietrzu, pokazują się komunikaty: "This stuff makes you feel like you are floating", "You see visions of Daventry" (jedno z nawiązań między grami - tu do cyklu "King's Quest"), po czym Patti spada do przepaści i pokazuje się komunikat "Next time, just say no!" (i możliwość wczytania zapisanej gry).
4. "Quest for Glory 1" - przygodówka/RPG Sierry (nigdy nie lubiłam erpegów, ale nie mogłam się oprzeć tej grafice, ogólnie mam słabość do dobrej grafiki na kartę EGA - niby takie to jeszcze prymitywne, a takie ładne...) - można znaleźć "magiczne grzyby" (sic!) i sprzedać je uzdrowicielce, ale można też je zjeść... ciekawie się zmieniają kolory, ale co jeszcze się dzieje, to właściwie nie wiem, bo jeszcze tam nie dotarłam...
5. Podobnie w "Hand of Fate (Legend of Kyrandia 2)" Westwood Studios - tutaj grzyb jest przedmiotem głównie dla ozdoby, bez potrzebnego wykorzystania. Jeżeli bohaterka go zje, na chwilę wszystko zmienia kolory - na czerwono, potem na niebiesko, a potem wraca normalny wygląd i bohaterka mówi, że jej się nie podobało - ale mnie się podobało!! :-p (Już gdy pierwszy raz grałam w tę grę w połowie lat 90., psychodeliczna pokusa była mi znanym odczuciem.)
6. I jeszcze "Tetripz", czyli psychodeliczny tetris... Zresztą to naprawdę znakomita gra, polecam: po pierwsze wiadomo, ładne, a po drugie w to się gra po prostu inaczej niż w zwykly tetris. W tetrisie chodzi o szybkość, planowanie i trochę farta, natomiast kiedy do tego dochodzą jeszcze zniekształcenia wizualne, gra się zupełnie inaczej.
Znacie jakieś przykłady, których nie wymieniłam? I jak się na to zapatrujecie? Czy to subwersja, czy zwykły żart? Jakie mogło budzić reakcje? Dobrze, to JEST tradycja znana co najmniej od czasów "Alicji w Krainie Czarów", ale jednak jest pewna subwersja w tym, że w czasach przekazów niemal bezwyjątkowo ANTYużywkowych jednocześnie pojawiają się takie wątki niby niewinne, baśniowe, ale jednak dość jednoznacznie odwołujące się do rzeczywistego istnienia substancji wpływających na stan umysłu.
  • 3309 / 22 / 0
Na bazie tetripz powstał opensource'owy Tetanus On Drugs: http://theodor.lauppert.ws/games/tetanus_on_drugs.htm

Wiele bardziej ograniczone, ale ciekawe. I ta muzyczka :D
sqrt(666)
  • 375 / 156 / 0
Gothic z bagiennym zielem po zjedzeniu którego fajnie falował obraz.
Psychonauts gdzie podróżujesz po wnętrzu umysłów.
Nieśmiertelny Mario i jego muchomory :)
  • 1530 / 9 / 0
W gothicu paliło się ziele. W drugiej części po zjedzeniu pewnej ilości grzybów wzrastała na stałe mana +5. Jaskinie były ozdobione dużymi grzybami jak nic przypominającymi łysice lancetowate ;)
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 2878 / 21 / 0
W grze Stranded hodowało się i jarało później zioło:
[ external image ]
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 343 / 6 / 0
W sadze The Elder Scrolls, zwłaszcza w Morrowindzie, obecny był "Księżycowy Cukier" oraz napój na jego bazie - "Skooma". W świecie Vvardenfell, były powszechnie nielegalne i legion cesarski ścigał sprzedawców, którzy oferowali je spod lady. Eksplorując świat gry okazywało się, że magowie raczyli się nimi ukradkiem :).

Konsupcja Skoomy, powodowała osłabienie niektórych współczynników, na rzecz podwyższenia innych.
  • 3205 / 176 / 0
Moja ulubiona aluzja do używek (w tym wypadku do sytuacji z 2010) to ta z Wiedźmina 2 - legalny fisstech! Nowa formuła! %-D
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1345 / 6 / 0
Nie będę chyba oryginalny podając American McGee's Alice.

Walkthrough od ~3. minuty
http://www.youtube.com/watch?v=PBsPMCxhqgE

Screeny:
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  • 375 / 156 / 0
A, i w Elder Scrolls była jeszcze roślinka Morning Glory, powój
  • 1709 / 11 / 0
w grze Metal Gear Solid był środek uspokajający drżenie rąk bohatera o nazwie... diazepam :-)
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 1 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.