Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
1. Miasto
2. Cena
3. Zapach
4. Wygląd
5. Ocena materiału w skali 1-10
6. Dostępność (Łatwo/Średnio/Ciężko dostać)
7. Podpunkt dodatkowy na dodatkowe uwagi
Pytania odnośnie dostępności koki w danym regionie zadajemy w odpowiednim wątku - kokaina-w-polsce-dostepnosc-pytania-ogo ... 71190.html
Proszę o trzymanie się tabeli. Każdy inny post wyląduje w koszu lub nie zostanie zaakceptowany
- UltraViolence
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
2. 220
3. Coś jakby mydło szare z lekkim chrzanem w tle. Ale czuć w tle jakąś chemię, więc pewnie najczystszy nie jest.
4. Biały puder z małymi grudkami.
5. 6,5 (1 - niedziałający, 3 - towar od Zenka w bloku obok (ale nie wyjebka, tak jak przy ocenie 1), 5 średnia krajowa, 7 - wysokiej jakości stuff, 10 rakieta taka jak w Kolumbii)
6. Ciężko, oj ciężko. Na terenie całego GOP bieda z koksem dobrym.
7. Euforia i empatia typowo koksowa, ale tak jak mówiłem na pewno z czym mieszane, bo dopiero jakieś 4-5h po ostatniej rajce idzie się kimnąć. 100mg - czuć. 150mg - konkretny wypierdol, zapominam gdzie mi kapcie spadły.
2. Cena: 60€
3. Zapach: nie zwracam na to uwagi
4. Wygląd: jak to koka tzn. biała
5. Ocena materiału w skali 1-10: 7
6. Dostępność: Kontakty
7. Podpunkt dodatkowy na dodatkowe uwagi: mogło by być lepiej
2: Cena : Różnie zależy od źródła od 150 do 300 PLN
3: Zapach : Także różnie z tym bywa wszystko zależy jaki akurat sort puszczą na miasto , ale przeważnie mi chrzanem podjeżdża ...
4: Wygląd: Albo pył z małymi grudkami , nie raz w ładnych grudach...
5: Ocena (jakościowo) : 7-9
6: Dostępność : Jeśli jesteś w temacie bez problemu ogarniesz (nawet i z dostawą pod sam DOM ) ... Jeśli nie to i tak ogarniesz ale mozesz zostać troche wyjebane lub całkowicie wyjebany
7: Uwagi : Mała ciekawostka : można u nas kupić albo koksik albo masz do wyboru juz zrobionego cracka ... Brak dalszych uwag!
Bardzo fajny wątek ... Jeśli sporo ludzi bedzie dawało info napewno nie jednej osobie się przyda !!!
POZDRO!
2. 250-300
3. chrzan,liscie, benzyna
4. mieni sie blyszczy fishscale
5. 9/10
6. Ciężko dostać
7. zawsze malo:P
2. 200-300
3. Brak zapachu
4. w bryłce
5. 4/10
6. Dosyć ciężko go dostać
2. 40-50 euro
3. chrzan
4. za zwyczaj w jednej bryłce
5. 9/10
6. Łatwo
2.Cena dla turystów od 70 do 120 euro,maltańska crack head-girl mówila mi,ze kupuje po 50 euro.
3.Benzyna,chrzan,prawie bez zapachu.
4.Proszek z płatkami mydła,dosyć twarde,ale nie strzelające pod kartą grudy.
5. jakość 7-10.
6.Ogarnięcie tematu bez znajomośći to kwestia 20 minut
7.Nie kupować u czarnych,raz chcieli wcisnąć mi jakiś shit,ale po teście smakowym podziękowałem...najpewniej u młodych taksówkarzy
2. Cena -> 40-50funa za koperte [waga 0.40-0.5]
3. Zapach -> Chrzan/Benzyna
4. Wygląd -> Fishscale, brylka
5. Ocena materiału w skali 1-10 -> 8-9
6. Dostępność (Łatwo/Średnio/Ciężko dostać) -> Zeby dostac dobry towar trzeba troszke sie natrudzic, wiekszosc czarnuchow ma jakiegos gowno z lidokaina
7. Podpunkt dodatkowy na dodatkowe uwagi -> Uwazac na czarnych oszustow ;)
2. Cena - 250zł od 10
3. Zapach - Lekki zapach chrzanu i benzyny
4. Wygląd - Twarda zbita bryła
5. Ocena materiału - Najlepszy jaki próbowałem
6. Dostępność - Ciężko dostać, tylko dla wtajemniczonych
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
