Słyszałem że siedzi się albo 3 albo 6 tygodni, chodzisz na jakieś spotkania integracyjne/grupowe, piszesz jakieś wypracowania, zastanawiasz się nad sobą i tak przez cały czas, rozbieżność wiekowa podobno olbrzymia, ale najwięcej ok. 40letnich ludzi.
Z tego co pamiętam na inso w dziale uzależnienia był ktoś kto miał przyjemność być ;D.
Na sam odpierdol się podjechałem tam gdzie miałem się leczyć, już nie pamietam ile dokładnie miesięcy ( bodajże 3 ) codziennie terepia grupowa po kilka godzin, więc raczej z pracą tego pogodzić nie mogłem. Następny aspekt to pacjenci, ryje zjechane, zapijaczone.
Zakończyłem to tak bo przychodziły mi pisemka z sądu że do dn... tego i tego mam dostarczyć z ośrodka jakieś papiery że uczestnicze w terapii. Napisałem do najwyższego najjaśniejszego sądu pisemko że mogli wczesniej zainteresować się sprawą, oczywiście w bardziej wyważonych słowach, że już nie piję, sam do tego doszedłem że to się nie opłaca, wiem ile gówna narobiłem ale już się zmieniłem i jestem świadom wyrządzanych chujni. Od tego czasu nic z sądu nie przyszło, to było wiosną chyba rok temu.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.