Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 149 • Strona 1 z 15
  • 1587 / 11 / 0
Mam nadzieję, że nie było takiego tematu.
Ogólnie jest na tym forum wiele osób, które twierdzą, że po jednym, bardzo mistycznym tripie, czują się tak jakby stale podłączeni do świata, do tego stopnia, że przestali odczuwać potrzebę brania czegokolwiek, bo i tak żyją "tu i teraz". Niekoniecznie są to osoby praktykujące zen, spotkałam się nawet z człowiekiem, który po DXM-owej sigmie przestał brać dragi, a życie sprawia mu olbrzymią przyjemność , poza tym ma ciągle rozszerzone źrenice ;)
Mi osobiście "zawiesiło się " LSA, ale daje mi ono tylko efekty wizualne, a mój sposób myślenia cały czas jest właśnie zdeterminowany przez ego, nie zawsze umiem żyć "tu i teraz"... W sumie to zazdroszczę takim osobom jak Abli, czy Newbie ;)
Macie jakieś rady na to, żeby trip tak odmienił życie? Moje ostatnie przeżycie wiele zmieniło, umiem hamować niektóre wybryki mojego umysłu bardzIej niż kiedyś i wiem w jaki sposób poradzić sobie z problemami, po prostu spróbuję rozkminić moje życie tak jak wtedy. ALe do Newbie'go mi i tak daleko.
  • 2362 / 31 / 0
Przestań ćpać i sama odmień swoje życie przez pracę nad sobą, psychodelik nie odjebie za ciebie całej roboty. Może co najwyżej pokazać niektóre elementy w innym świetle niż dotychczas je widziałaś. A trip raportami się nie sugeruj bo kogoś mogła fantazja ponieść
BS
  • 3127 / 28 / 0
Derb wyczerpał temat. Nie ćpaj tylko zacznij żyć.
High, how are you?
  • 1587 / 11 / 0
ALe po prostu obserwując pewnych użytkowników, widzę, że trip zdecydowanie odmienił ich sposób myślenia, więc taka opcja jest możliwa.
  • 3127 / 28 / 0
Jest też możliwe, że wygrasz w toto lotka. Tylko co z tego? Może inaczej - zacznij hardkorowo ćpać, zwiększysz szansę na przeżycie tego ostatecznie oświecającego tripa :rolleyes:
Ostatnio zmieniony 28 grudnia 2011 przez chusajn, łącznie zmieniany 1 raz.
High, how are you?
  • 657 / 8 / 0
Oswiecajacy trip to taki, ktory po uniesieniu stawia na nogi
Uwaga! Użytkownik Akodeen jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2362 / 31 / 0
Albo otwiera wieko trumny, takie totalne oświecenie - "dlaczego ja sobie to zrobiłem/am?"
BS
  • 883 / 10 / 0
Miej wyjebane, a będzie ci dane.

Nastawiając się na przełomowego tripa, nic się nie zmieni.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 228 / 1 / 0
Romantyczka powinna dostać tytuł mistrzyni dorabiania filozofii do ćpania, i nie powiem sam miałem duchowe uniesienia po dragach ale wypadało wkońcu zdać sobie sprawę, że to tylko ćpanie.
Chcesz czegoś prawdziwego "tu i teraz" - zrób to na trzeźwo.
  • 657 / 8 / 0
na oswiecający trip są różowe recepty
Uwaga! Użytkownik Akodeen jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 149 • Strona 1 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.