Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 14 / 1 / 0
Witam jako że wszędzie piszą o wspaniałych psychojebiących właściwościach psylocybiny a mało o zmianach w organiźmie jakie zachodzą po łyknięciu grzybków mam pytanko :-)
Czy podobnie jak po zazyciu dietyloamidu kwasu lizergowego zwiększa się ciśnienie krwi i tętno ? :-D Jeśli tak to o ile :rolleyes: ? Mierzył ktoś ciśnienie na tripie ? :moody:
Wiem wiem ... pytanie :nuts:


PS

Jak to jest z tymi grzybami w okolicach JG i w ogóle ? 10 lat temu w mojej okolicy człowiek się o nie niemal potykał a teraz... Czyżby tyle grzybiarzy przybyło ??? :huh:
  • 14 / 1 / 0
Ok dzięki za wszystkie odpowiedzi :D Już wszystko wiem. Psylocybinka jak LSD czy większosc innych używek (jak nie wszystkie), podnosi ciśnienie i przyspiesza tętno do powyżej 100 uderzeń na minute co nazywamy tachykardią :)
Czyli pojedzone :wall:

+ ciekawostka....
"...Ilość związków aktywnych jest inna w każdym egzemplarzu grzyba. W grzybach suszonych związki aktywne są bardziej skoncentrowane. Ta sama niewielka ilość grzyba suszonego może wywierać działanie kilka razy silniejsze niż w przypadku grzyba świeżego tego samego gatunku..."

Źr. WikipediA
  • 36 / / 0
Mi ciśnienie wzrasta. Mierzyłem już po tripie (już praktycznie trzeźwy) ciśnienie skurczowe 150 rozkurczowe 90. Od tamtej pory przed grzybami biorę lek na obniżenie ciśnienia. U zupełnie zdrowych ludzi nie wiem jak jest, ja miałem problemy kiedyś z sercem (arytmia wyleczona ablacja).
4-PO-DMT
  • 1392 / 12 / 0
Zablokowany
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.

[img]
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat

Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.