Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Powiem krótko bo nie dawno zacząłem swoją przygodę z Tramalem. Tzn biore czasem 2 dni pod rząd, a czasem mam 2 tyg przerwy bo aż tak mnie to nie jara ani nie pomaga mi szczególnie.
Chodzi ogólnie o to, że do Tramalu muszę dołączyć xanax bo bez niego mam na Tramsie większy lęk niż normalnie ;/
Niby jest mi przyjemnie itp itd wiadomo o co chodzi, ale zlękniony jak wyjde z domu i spłoszony jestem. Dziwna sprawa trochę.
I jeszcze jedno
Drugi raz zdarzyło mi się, że jak zawinąłem starty w pył Tramal w cieniutką warstwę papierowej chusteczki (aż się wysypywało prawie)
400mg i nic nie poczułem, a zwykle czuje już na 300mg dużo bo tolerke mam prawie żadną...
Czy to zbieg okoliczności jakiś? Czy efekt tego, że gadałem ze znajomymi i dlatego byłem rozproszony? No ale nawet źrenice się nie zmniejszyły co jest dla mnie chore bo zawsze mam jak szpileczki po T.
Potem dopiero zapiłem browarami te 400mg i może byłem lekko bardziej rozgadany i wesoły ale ciężko mi powiedzieć bo po samym piwie jest tak samo lub podobnie.
Co o tym sądzicie? Bo czuje się jak idiota myśląc, że magiczne chusteczki likwidują działanie tramadolu hah :)
Aha za 1 razem jak nie podziałał w ten sam sposób to sie nachlałem w efekcie czego z rana od razu sie pożygałem i ciężko mi się oddychało więc jednak był we mnie.
Instrukcje połknięcia tabletek wam trzeba napisać?
A lęk może wynikać z tego, że naczytałeś się o padaczkach i masz świadomość że za dużo skonsumowałeś T i po prostu blady strach cie oblatuje.
W takim wypadku lepiej odpuść se T.
Zamiast bawić się w żarcie głupiego T. skołuj se lepiej jakiejś M lub najlepiej H i wtedy żadne głupie myśli cie nie dopadną.. masz to zapewnione ;)
mlodymechanik pisze:Bo sie pierdolisz z jakimiś chusteczkami... Wsadź to tam gdzie się należy i nie świruj. Ludzie..
Instrukcje połknięcia tabletek wam trzeba napisać?
A lęk może wynikać z tego, że naczytałeś się o padaczkach i masz świadomość że za dużo skonsumowałeś T i po prostu blady strach cie oblatuje.
W takim wypadku lepiej odpuść se T.
Zamiast bawić się w żarcie głupiego T. skołuj se lepiej jakiejś M lub najlepiej H i wtedy żadne głupie myśli cie nie dopadną.. masz to zapewnione ;)
Nie straszne mi padaczki bo ich nie mam po tej dawce nigdy więc luz ale wzmocniona nerwica lękowa, o to mi chodzi :) To nie żaden lęk związany z obawą o zdrowie. W dodatku mówie spięty i szybko i się czasem zaczynam jąkać jak nagle wyjde z domu na tramalowej bombie do ludzi. Dziwna sprawa trochę bo niby jest miło i przyjemnie, a jednocześnie lęk i nerw.
Co to M lub H? :)))
Aaaaaaa chyba wiem, też opio tylko cięższy kaliber tak? Majka albo hera? Nie no dziękuje, nie chce się stoczyć jeszcze na dno :P
Jak bym miał pare żyć to ok ale jak pomyślę, że zostaje sam jak palec z igłą w łapie i wyniszczonym organizmem oraz jeszcze gorszą psychiką to przerażenie z deka.
Młody Bóg pisze:Kolego a nie wpadles na genialny pomysl zeby pokruszony stuff zapic woda bez zawijania tego w chusteczke?? Tramal ingeruje w OUN wiec takie jazdy jak stany nerwowosci itp to nic niezwyklego. Ja czesto miewam strasznie podly nastroj po tramie ( w trakcie jego dzialania), wkurwiam sie non stop z byle powodow.
Samuraxo, myślę że tramal po prostu tak na Ciebie działa, niestety. Możesz spróbować przez jakiś czas to podleczyć, a pozniej znowu zobaczyć jak podziała na Ciebie tramal.
Co to M lub H? :)))
Aaaaaaa chyba wiem, też opio tylko cięższy kaliber tak? Majka albo hera? Nie no dziękuje, nie chce się stoczyć jeszcze na dno :P
Co innego raz na tydzień walnąć tramal, a co innego walić po kablach here :)
A w ten cudowny świat wszelakich pigułek wprowadziła mnie nerwica z której kurwa nie mogę wyjść.
2,5 roku próbowałem SSRI i TLPD które nic nie dały, potem Xanax który dawał mi ulgę ale jadłem 1mg dziennie, a nie 15mg jak co niektórzy,
Tramal dostałem na rozjebane plecy chociaż nie ukrywam, że przy okazji chciałem się nim nacpać i poczuć działanie tego środka na psychike swoją. Jak widzisz nie wszystko jest tak proste jak się wydaje :)
BTW. Chyba też masz nerwicę?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
