ODPOWIEDZ
Posty: 46 • Strona 1 z 5
  • 5 / / 0
Ostatnie badania donoszą, że paracetamol jest zabójczo szkodliwy dla wątroby, dosłownie ją rozwala. Z kolei aspiryna może podrażniać żołądek, powodować wrzody.
Inne leki są mieszanką jednego lub drugiego z dodatkami.

Co wybieracie w razie potrzeby?
Jak ktoś nie wie, to kieruję do duckduckgo, artykuł nt badań i fatalnych skutków przyjmowania najmniejszych nawet dawek paracetamolu.
Nie możesz napisać czegoś na ogóle? Napisz do mnie. Podpowiem, doradzę w miarę posiadanej wiedzy. Nie odpowiadam na wulgarne posty.
  • 420 / 2 / 0
Ibuprofen wydaje sie byc malo szkodliwy a do tego dla mnie jest tez najskuteczniejszy sposrod nlpz. A ze strasznymi skutkami paracetamolu bym az tak nie przesadzal.
  • 73 / 1 / 0
Ja staram się nie stosować obu substancji, musi być to już na prawdę ostry bul. Wtedy najbardziej pomaga mi etopiryna albo ibuprom.
Co do szkodliwości paracetamol to jakoś mi się nie wydaje żeby był aż tak "zabójczy" dla wątroby. Na pewno jeśli łykałoby się bardzo często jakieś końskie dawki może podrażniać wątrobę ale to samo tyczy się aspiryna. Wszystkie tego typu leki trzeba stosować z głową i możliwie jak najrzadziej. A nie wcinać na gęsto bo troszeczkę głowa boli.
Why So Serious?
  • 397 / / 0
Tylko i wyłącznie ibuprofen. Ewentualnie jak już bardzo boli to naproxen. Ibuprofen szybko się wchłania i zazwyczaj przy 800mg już każdy ból głowy ustępuje :-)
"Ten, kto staje się potworem, zrzuca z siebie ciężar bycia człowiekiem." - Samuel Johnson
  • 886 / 9 / 0
Aspiryna zdecydowanie słabiej działa od paracetamolu. Oczywiście parasyf jest trochę szkodliwy dla wątroby ale już bym z tą szkodliwością nie przesadzał jak nie stosuje się go przewlekle. Do stosowania doraźnego jest jak znalazł.
  • 2518 / 28 / 0
Z NLPZtów to jedynie ibuprofen, albo najlepiej naproksen. Ale i tak najlepsze jakieś opioidy, ostatnio po podaniu tramadolu, wyrwałem sobie sam zęba %-D

Paracetamol na mnie nie działa za dobrze przeciwbólowo, a po lekach z kwasem acetylosalicylowym pocę się jak zarzynane prosie, szczególnie po Polopirynie. Do tego Aspiryna rozrzedza krew i w razie jakiegoś skaleczenia :emo: trudniej zahamować krwotok.
  • 576 / 11 / 0
Najsilniejszym z tej grupy jest diklofenak, później naproksen i dobry jest jeszcze ibuprofen - ma najmniej efektów ubocznych. Paracetamol i aspiryna są do niczego - jebią wątrobę i są słabe :wall:.
Uwaga! Użytkownik howlman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 927 / 5 / 0
Albo aspiryna, a jeśli nie ma na stanie to ibuprofen. Obie substancje są skuteczne w przypadku skręta, natomiast paracwetamol to największe gówno, nigdy nie biorę apapu itp. bo wiem jakie to gówno jest szkodliwe dla wątroby
  • 5 / / 0
no mówiłem, jak apap rypie wątrobę, jak znajdę ten artykuł, to zaraz wam podeślę, to niesamowite.
Nie możesz napisać czegoś na ogóle? Napisz do mnie. Podpowiem, doradzę w miarę posiadanej wiedzy. Nie odpowiadam na wulgarne posty.
  • 420 / 2 / 0
Jest jeszcze metamizol, popularniej pyralgina, rowniez dziala o wiele lepiej od paracetamolu. Co prawda wg wielu badan jest tez dosc szkodliwa przy dlugotrwalym zazywaniu, ale mam w rodzinie osobe ktora uzywa jej prawie codziennie od lat, 1-2 tabletki na chroniczne bole glowy i wszystkie badania ma w normie. Co ciekawe pyralgine ceni bardziej od tramadolu, ktory przeciwbolowo dziala wedlug niego duzo slabiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 46 • Strona 1 z 5
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.