Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Witam,
mam pewien problem dotyczący głównie benzydaminy i Acodinu, a może nie tylko.

No więc od ok. 5-6 lat palę mj i poza małą przygodą z zolpikiem bardzo dawno temu nie miałem styczności z innymi dragami. Mniej więcej 3 miesiące temu spróbowałem pierwszy raz Acodinu biorąc z kolegą po 30 tabletek (ważę 60kg) i efekt był powalający. Cała faza bardzo w klimacie ezoterycznym, wielowymiarowym itp. - spełnienie każdej potrzeby jeżeli chodzi o zajawkę na mocniejsze psychodeliki. Parę dni po tym spróbowałem znów, lecz wziąłem 25 tabletek i dopiero po 1.5h zdecydowałem się dorzucić kolejne 5. Było trochę krócej, lecz równie niesamowicie.

Minęło trochę czasu i ok. 1-2 tygodnie temu znów spróbowałem 30 tabletek. Zero efektu. Na początku lekkie zawroty głowy i delikatne uczucie dezorientacji raczej spowodowane tym, że połknąłem taką ilość tabsów. Po pół godziny charakterystyczne psychodeliczne mdłości. Gdy minęły trzy godziny bez jakiegokolwiek efektu poszedłem spać. Dwa dni później sytuacja identyczna, z tą różnicą, że gdy się rano obudziłem to miałem mocne acodinowe zejście - jakbym po prostu przespał fazę. Jedyna różnica to fakt, że od dwóch miesięcy palę mj z małymi przerwami. Paliłem też przed i po wzięciu Acodinu i dlatego myślałem, że baka zbiła mi fazę.

Teraz od 4 dni nie palę i wczoraj wziąłem benzydaminę. Ekstrakcje przeprowadziłem rozpuszczając kolejno 3 saszetki Tantum Rosa w 25ml chłodnej wody i przepuszczając przez filtry do kawy. Na filtrze zostało trochę soli w postaci zwykłych kryształków i większa ilość białego drobnego proszku o hardcorowo gorzkim smaku - po tym stwierdziłem że ekstrakcja musiała mi się udać. Zostawiłem trzy filtry z proszkiem na noc żeby wyschły, a rano zsypałem całą benzy do szklanki i zalałem do połowy wodą. Wymieszałem bardzo dokładnie i wypiłem na pusty żołądek. Na szczęście udało mi się powstrzymać odruch wymiotny. Na początku czułem się jakby spuchło mi gardło - ciężko się oddychało. Wyszedłem do lasu i po pół godziny zaczynałem mieć uczucie dezorientacji i poza tym nic. Potem delikatne mdłości - przez najbliższe 3 godziny. Zjadłem obiad i resztę dnia spędziłem całkiem normalnie. Nie miałem problemów z zaśnięciem.

No i wnioski, do których sam doszedłem, lecz brak mi wiedzy żeby je uzasadnić. Na początku myślałem, że to wszystko przez mj, potem że moja psychika po prostu przestała akceptować doświadczenia psychodeliczne.. Jednak finalnie doszedłem do czegoś innego. Nie mogłem skumać dlaczego mj klepie mnie jak złoto - to wyklucza kwestię psychiczną. I wtedy przypomniałem sobie sytuację sprzed dwóch tygodni. Zrobiłem naprawdę mocną makumbę - 1 wieeelka roślina męska na ~ 0.7 litra mleka. Wypiłem 0.5 litra i nic. No i olśnienie:
baka - płuca - ok.
baka, aco, benzy - układ pokarmowy - nie ok.

No i pytanie do was. Czy ktokolwiek z was mógłby mi powiedzieć o co dokładniej chodzi?

Przepraszam za rozpisanie się - chciałem jak najbardziej ukazać problem. Mam nadzieję że nie odbierzecie tego za objaw grafomanii. Po prostu poza ekipą i użytkownikami hyperreala nie mam do kogo się w tej kwestii zwrócić.

Z góry dziękuję za pomoc i jeszcze raz sorry.
  • 68 / 1 / 0
Roślinka męska coś daje w ogóle? Zawsze pamiętam, że to dziewczynka daje high ;) Co do cipacza, nigdy nie piłem/jadłem/wciągałem, więc moim zdaniem jeśli Cię nie kopnął to chujowa ekstrakcja pewnie poszla. Ziele dziala na receptory kanabioidowe. benzydamina pewnie dziala na GABA, wiec to zupelnie inne obszary w Twoim ćpuńskim mózgu. Aco pewnie klepie coraz gorzej, bo wyrabiasz tolerke. Zielsko może kopać jak złoto po 6 latach palenia. Występuje zjawisko tolerancji zwrotnej. Jesteś stonerem z dyplomem, gratuluje.
  • 1033 / 7 / 0
Na GABA? Nie pomyliło Ci się z benzodiazepinami?
  • 21 / / 0
benzydamina i DXM to nie psychodeliki, to raczej nie do końca psychodeliczne doznania i przy aco no nie wiem czy to takie psychodeliczne mdłości:) Faktem że przy nim występuje tolerancja i w moim przypadku na początku dosyć istotnie i szybko wzrosła żeby potem poziom był w miarę unormowany(z czasem tylko zjazdy osłabły). I też 30 sztuk które na początku dawały porządną podróż teraz dają leciutki stan.
Co do benzy, może coś nie poszło z ekstrakcją? może za dużo Ci się tam jej rozpuściło? Mi to jak jakieś 1,5 roku temu próbowałem to wyszło cholernie słone a nie gorzkie. Działało konkretnie :) Lecz do dziś słona woda i myślenie o piciu benzy czy takiej wody budzi nie pokój w żołądku.
Na twoim miejscu to bym szczerze mówiąc spróbował z 50 tabsów z DXM i sprawdził czy podziała. Na w miare pusty żołądek bez mj. Wtedy jak niepodziałą to ciekawa sprawa :) Zwłaszcza że piszesz iż efektów doznałeś.

@frozenrider, ja tam słyszałem że męska do makumby się nadaje. Ale osobiście nie próbowałem, to na 100% powiedzieć nie mogę, ale to raczej dobre źródło wiedzy.
  • 1033 / 7 / 0
Męska roślina konopii również zawiera psychoaktywne kannabinoidy, tylko w mniejszych ilościach.
Czy delirianty i dysocjanty zaliczać należy do psychodelików czy nie - to kwestia sporna.
  • 2878 / 21 / 0
Jeśli chodzi o benzydaminę, to wg mnie po pierwsze za mała dawka (lub coś źle z ekstrakcją), a po drugie, nawet jeśli dawka była progowa/dostateczna, to nie zadowoliły Cię efekty, gdyż był dzień. Mnie benza pokazała kiedyś "różki" dopiero po zmroku. Stąd jedynie otępienie i dezorientacja, która w ciemności zrodziłaby widoki typu halucynacje i inne schizy działające na psychę (zmieni się nastawienie- setting jest b. ważny).
Ostatnio zmieniony 06 września 2011 przez idontknow, łącznie zmieniany 1 raz.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 75 / 3 / 0
Nie dziwne że benza cie nie klepła, jak ją wylałeś a opierdoliłeś trochę soli która została po ekstakcji ;)
Uwaga! Użytkownik Fidel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 615 / 63 / 0
Mam identyczny problem, na poczatku wszystko działało ok, glupie 20 tabsow wywoływało nieogar, a teraz 45 tabsow ledwo co mnie klepie. To nie sprawa tolerki, mam zerową. baki nie pale juz od 5 miesiecy :yay:
  • 4 / / 0
czy próbowałeś z pentanem i/lub z eterem naftowym? a może z eterem dietylowym? jeśli tak to możesz coś na ten temat napisać?
Ja próbowałem i wydaje się ,że najlepszym rozwiązaniem jest DCM tak jak w przepisie orlana i niema co kombinować taniej nie wyjdzie ani prościej nie będzie.
Mam pytania dotyczące etapu alkilowania metyloaminy.
1.Napisałeś (strona 5 wątku), że jeśli węglan nie będzie mieszany to wydajność będzie mniejsza, ale powinno być zadowalająco.
Czy to znaczy, że mieszanie i wiążące się z tym kłopoty można pominąć całkowicie? Czyli np trzyma się mieszaninę w kolbie w temp 4C przez czas 60h i reakcja zajdzie prawidłowo?
Mieszadło magnetyczne własnej roboty (takie z dużym dipolem i silnikiem zasilanym 220/230V) poradzi sobie bez problemu z mieszaniem 500g K2CO3 biorącym udział w syntezie. Jeśli pominiemy mieszanie to raczej reakcja nie przejdzie pomyślnie.
2. "Oddestylowuje się na wyparce próżniowej większość rozpuszczalnika tak aby odszedł nadmiar metyloaminy " możesz podać szczegóły o ile powinno się zredukować ilość rozpuszczalnika?
Jeśli stosujesz DCM myślę ,że po odparowaniu polowy roztwór prawie nie zawiera metyloaminy jeśli eter to ponad połowę.
Dodatkowo:
Czy mozna zastosowac 38% HCl zamiast gazowego HCl? Jak zmieszać 38% HCl z acetonem aby otrzymac chlorowodorek mefedronu? Jak można to zrobić najprościej?
Myślę że w ten sposób lepiej http://www.youtube.com/watch?v=vosCX7egkwE i w ten sposób nasączony np. eter lub aceton dodajesz porcjami do mieszaniny poreakcyjnej z mefedronem. A czy nie lepiej byłoby zamiast z acetonem rozcieńczyć ten 38% HCl z wodą destylowana?

Poprawka formatowania - PcP
Zablokowany
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.