Nie znalazłem nigdzie wątku o podobnej tematyce, gdzie mógłbym się z tym podczepić.
Moje pytanie jest proste: czy mogą być w przyszłości jakieś smutne konsekwencje, za odwiedzanie psychiatry, szpitala psychiatrycznego, czy podobnych miejsc?
Z szpitalem psychiatrycznym jest sprawa z 'żółtymi papierami'. Ogólnie to mam na myśli problemy ze znalezieniem pracy, uzyskaniem prawa jazdy (mogą cofnąć po pobycie?) i innymi pierdołami jak np. pozwolenie na broń, itd.. Czy da się zataić pobyt w takim miejscu? Na zaświadczeniu o niekaralności nie ma jakiegoś dopisku na ten temat? Czy to w ogóle jest jawne?
Chciałbym zapytać również o psychiatrów. Czy odwiedzanie takich lekarzy to dobry pomysł? Podobno NFZ posiada pełną bazę chorób stwierdzonych u pacjentów. Czy pracodawcy mają dostęp do takich, czy innych podobnych danych? A jeśli już, da się to jakoś wymazać?
Bo niestety, takie osoby w oczach innych należą do drugiej kategorii, jak przestępcy... :-/
Czy ktoś miał już na tym polu jakieś doświadczenia/problemy?
pozdrawiam
A wspomnienia super, smiesznie bylo, tylko szkoda ze bez kompa, jedynie telewizor był. No i żarcia mało, ale nawet siłownie miałem.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.