Nie znalazłem nigdzie wątku o podobnej tematyce, gdzie mógłbym się z tym podczepić.
Moje pytanie jest proste: czy mogą być w przyszłości jakieś smutne konsekwencje, za odwiedzanie psychiatry, szpitala psychiatrycznego, czy podobnych miejsc?
Z szpitalem psychiatrycznym jest sprawa z 'żółtymi papierami'. Ogólnie to mam na myśli problemy ze znalezieniem pracy, uzyskaniem prawa jazdy (mogą cofnąć po pobycie?) i innymi pierdołami jak np. pozwolenie na broń, itd.. Czy da się zataić pobyt w takim miejscu? Na zaświadczeniu o niekaralności nie ma jakiegoś dopisku na ten temat? Czy to w ogóle jest jawne?
Chciałbym zapytać również o psychiatrów. Czy odwiedzanie takich lekarzy to dobry pomysł? Podobno NFZ posiada pełną bazę chorób stwierdzonych u pacjentów. Czy pracodawcy mają dostęp do takich, czy innych podobnych danych? A jeśli już, da się to jakoś wymazać?
Bo niestety, takie osoby w oczach innych należą do drugiej kategorii, jak przestępcy... :-/
Czy ktoś miał już na tym polu jakieś doświadczenia/problemy?
pozdrawiam
A wspomnienia super, smiesznie bylo, tylko szkoda ze bez kompa, jedynie telewizor był. No i żarcia mało, ale nawet siłownie miałem.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.