x = x
Sposób podawania może być składową uzależnienia pod warunkiem, że sam przyczynia się do mocniejszego i szybszego "wejścia" narkotyku.
P.S. Czy będzie ktoś na tyle szczery aby przyznać się do bycia uzależnionym od podawania metkatynonu p.r.?
Sam przyznam się, że czasami, gdy sytuacja zmusza mnie do skitrania się w jakiś krzakach i szybkiego nakreślenia materiału na dowodzie rejestracyjnym po czym wciągnięcia go jakąś starą reklamą, biletem, papierkiem od batonika czy innym gównem, to satysfakcja jest dużo mniejsza, niż po starannym nakreśleniu na lusterku, czy stole i wciągnięciu bez stresu i pośpiechu.
Elwis pisze:Analogiczne, wielu nałogowych palaczy jest uzależnionych od palenia, nie zaś nikotyny...
jakby byli uzaleznieni od palenia to by zadowalali się paleniem innych rzeczy bez nikotyny ale to nie działa - wiem z autopsji...
na temat:
słyszałem że na uzależnienie wpływa szybkosć z jaką substancja od podania wpływa do mózgu
dlatego pety tak uzalezniają bo każdy papieros z punktu widzenia mózgu to 20 działek (buchów)
1) Próbowałem e-szluga. W 5 minut "wypaliłem" wkład (czyli jakoś równowartość 1 paczki bo był najmocniejszy) i musiałem skoczyć na fajkę
2) Tak samo poczęstowany cukierkiem nicorette (też jakimś mocniejszym) nie czułem się zaspokojony...
3) Kontakt z tabaką nie zaowocował uzależnieniem, papierosy jak teraz patrzę to od pierwszego zmierzałem do ostrego wjebania ;-) .
4) Nie wspomnę już o kuriozach typu żucie tytoniu bo też próbowałem i to nie było to...
Droga podania jest więc ważna w chuj.
Efekt następuje ten sam, więc fizycznie nie ma to żadnego wpływu na uzależnienie, tylko chora psychika człowieka tak działa i już.
Chociaż stwierdzenie że człowiek uzależniony jest od zastrzyków.. hmm.. myślę że jeżeli byłby innych sposób dzięki któremu narkotyk też działał by o takiej sile jak walenie po kablach to raczej nie było by większego problemu z zamianą. To poprostu przyzwyczajenie i tyle.
Zagubiona pisze:Coś w tym jest.. jak już ktoś wyżej powiedział gdy wykonujesz "rytuał" przed podaniem narkotyku, to czujesz się o wiele lepiej niż walenie na szybko.
Czy takie kucie nagle staje sie przyjmne gdy sie wie co jest w strzykawce?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
