Dyskusja na temat ustawy: Nowelizacja ustawy głównie Prawo farmaceutyczne.
Temat utworzony w celu możliwie szybkiego informowania o postępach pracy nad ustawą i czasie wejścia.
Rządowy przebieg legislacyjny dostępny jest pod adresem: http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/3445.htm
Przypisy
Zmieniło się na http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/3445.htm .
Należy teraz tylko czekać na podpisy prezydenta(patrz https://www.prezydent.pl/aktualnosci/us ... 10-r-.html ),publikację w dzienniku ustaw,wejście w życie i gotowe
Prezydent RP w ciągu 21 dni od dnia przedstawienia podpisuje ustawę (7 dni w przypadku ustaw pilnych i ustawy budżetowej) i zarządza jej publikację w Dzienniku Ustaw. Kila dni od zarządzenia publikacji jest ona publikowana. Od publikacji mija vacatio legis określone zwykle przez ostatni artykuł ustawy i przepisy w niej określone wchodzą w życie.
All these years on earth, and was my only friend
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.