BrightestStar pisze:Narkotyki to ucieczka i odmiana od normalnego funkcjonowania ciała i umysłu. Gdyby narkotyk działał przez bardzo długi czas to odbieralibyśmy go jako coś normalnego i wyjątkowo trzeźwego. Pytanie z dupy
arakon pisze:@autor: Widać jak na dłoni że kilka styków już masz popalonych, skąd ty te pomysły bierzesz?
arakon pisze: Bezedura. Trzeba stworzyć tajną placówkę, w której szkolono by, wyselekcjonowanych spośród ćpunów, najzagorzalszych wrogów dopalaczy. Utworzone tym sposobem Spec-Ćpun-Komando miało by tylko jeden objective: Mordowanie właścicieli sklepów kolekcjonerskich.
Problem solved.
arakon pisze: Wydaje się bardziej prawdopodobne że to ty zdziebko popierdolony jesteś...
arakon pisze: Nie chce być złośliwy ale to może być syndrom "pusto-czaszkowia", zwany potocznie brakiem mózgu.
arakon pisze:@autor: Widać jak na dłoni że kilka styków już masz popalonych, skąd ty te pomysły bierzesz?
-
arakon pisze: Powiem ci szczerze, że po przeanalizowaniu postów usera "Warmshade", który tak ochoczo cię obraża(zresztą nie tylko ciebie). Stwierdzam jednoznacznie, że jest nie wartym uwagi Ćwiekiem. Gostek swoje wypowiedzi ogranicza do obrażania innych, bez minimalnego wysiłku włożonego w zrozumienie sytuacji
Tomasz Zaręba, psycholog pisze: (...)Wyodrębniono dwie grupy. Jedną, w której osoby zdawały sobie sprawę ze swoich negatywnych cech, drugą, w której osoby nie dostrzegały w sobie tych cech. Okazało się, że osoby z drugiej grupy, nie dostrzegające w sobie negatywnych cech były skłonne przypisywać innym swoje własne niepożądane cechy(...).
arakon pisze:@autor: Widać jak na dłoni że kilka styków już masz popalonych
DIAGNOZA:
arakon pisze:Nie chce być złośliwy ale to może być syndrom "pusto-czaszkowia", zwany potocznie brakiem mózgu
Ciekawa myśl mi wpadła odnośnie tematu... Na pewno każdy chociaż raz na tripie po psychodelikach miał myśl... "a co jeśli zostanie mi tak na zawsze ?"
darkboy pisze:Ciekawa myśl mi wpadła odnośnie tematu... Na pewno każdy chociaż raz na tripie po psychodelikach miał myśl... "a co jeśli zostanie mi tak na zawsze ?"
1wsze plateau DXM, to jest coś, z czym można chodzić po ulicy i jest zajebiście.
Ale fakt faktem, gdzieś po miesiącu/dwóch mózg by się przyzwyczaił do takiego stanu i nie byłoby już w tym niczego dziwnego,
całe to odrealnienie jakie daje deks by zniknęło. Ale z kolei jak by na takim etapie powrócić do normalności, to by niezła
faza była :D
Zresztą każdy kto siedział w ciągach wie o co chodzi, tyle, że tutaj ciąg by miał 2 miesiące
ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore
x = x
darkboy pisze:Nie czujesz po fenetyloaminach, takiej jakby eufori/radości nie wiadomo z czego ? Mi też się ten stan podoba, ale jednak nie odczuwam tego tak spokojnie. Bardziej radość, ekscytacja.
Ciekawa myśl mi wpadła odnośnie tematu... Na pewno każdy chociaż raz na tripie po psychodelikach miał myśl... "a co jeśli zostanie mi tak na zawsze ?"
zastrzyk z wirusem który mutuje wydzielanie IGF-1 na całe życie co za tym idzie szybka regeneracja organizmu większa wydolność siła i same ploosy
tzw doping genetyczny :cheesy:
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
