Z drugiej ręki znam historię o tym że ziomka wzięli na dołek nie pamiętam już za co, bili go tam ale tak żeby nie było widać , on jednak przyjebał nosem w kant biurka potem poszedł na obdukcję i obciążył policjanta który go przesłuchiwał, który to policjant już podobno nie pracuje.
Osobiście raz miałem sytuację gdy odpuściłem gliniarzom bo mnie postraszyli i znaleźli sobie świadków którzy będą świadczyć (nieprawdę!) przeciwko mnie no ale wtedy gówniarz byłem. Drugi raz niechciałbym skurwysynom odpuścić.
Chodzi jeszcze o inne sytuacje w których policjanci postępują bezprawnie - np przeszukania na odznakę które z założenia powinny zdarzać się tylko w nagłych przypadkach - czy jeśli okaże się że było to nadużycie to czy można pociągnąć policjanta do odpowiedzialności?
Mile widziane wypowiedzi prawników i ludzi mającymi podobne doświadczenia.
Nie dostrzegam powiązania z art.62. Przeniosłem do działu Prawo - PcP
Gdzie pójdziesz na skargę na funkcjonariusza? Na policję? Phi.
Ale jak nadużycie jest poważne, to cisnąc ich, a jak nie to lepiej chyba odpuścić, bo jeszcze więcej gówna można sobie narobić imo.
No ale ciekaw jestem wypowiedzi ludzi którzy mieli bezpośredni kontakt z takimi sytuacjami jak oskarżanie psa.
All these years on earth, and was my only friend
Utemperuj psa w ten sposób, no haha, powodzenia i opisz jakie będą wrażenia po dołku.
Pies boi się skarg... równie dobrze możesz mu pomachać kijkiem przed pyskiem i liczyć na to że zaaportuje.
Krawęznika wystarczy wylegitymować i rozmowa wtedy jest znacznie milsza. Ostatecznie trafisz na krawężnika skurwysyna i będzie specjalnie Cie spisywał kazdego dnia pod byle pretekstem.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
