Kiedys mogłem go zauwazyc u siebie gdy jadłem władka, ale odkad sprobowalem mefedronu wład w ogole mnie nie napedza do zadnej rozmowy. Domyslam się, że gadatliwosc wystepuje jeszcze po zazyciu MDMA i kokainy, ale poszukuje jeszcze jakis innych substancji, wiecie moze cos na ten temat?
Z tym, że są różne typy gadatliwości. Na przykład po gandzi włącza mi się słowotok a'la Mickiewicz. Prostą historie opowiadam barwnie i ze szczegółami co trwa masę czasu... i w pewnym momencie zaczynam się zastanawiać czy nie wkurwiam ludzi w okolicy tym monologiem. Po prochu gadam dużo, szybko i w miarę z sensem. Po kwasie niestety dogadać się ze mną nie idzie. 5 minut śmiechu, dwa zdania bez ładu i składu, 10-cio minutowa salwa śmiechu i tak dalej... Co do innych zabawek to się nie wypowiadam bo za mało używałem ;-)
nie mam na mysli palenia
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
feta podobnie, ogolnie jesli ktos uwaza to za jakis wielki problem sugeruje skupic sie na jakimkolwiek zajeciu w czasie tripa
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.