Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
[ external image ]
Pozwolę sobie, na ile mi znajomość języka i terminologii pozwoli, przetłumaczyć najważniejsze info z shroomery i drugs-forum.
____________________
Boletus Manicus Heim
Benjamin Thomas, B.A.(Hons)
Journal of Psychoactive Drugs 35(3), 393-394 (2003)
____________________
Streszczenie
Boletus manicus Heim [Boletaceae] jest gatunkiem grzybów odkrytym w Papui Nowej Gwinei. Istnieją doniesienia o jego psychoaktywnych właściwościach. Specyfikacja chemiczna (farmakologiczna - fajka) tego gatunku jest słabo zrozumiana. Dostępne dane chemiczne dowodzą, że B. manicus zawiera śladowe ilości trzech niezidentyfikowanych substancji indolowych. Struktura chemiczna tych substancji nie została jeszcze wyznaczona. To, że te substancje te są aktywne już w śladowych ilościach dowodzi, że muszą być tak aktywne jak dietyloamid kwasu d-lizergowego (LSD).
____________________
Boletus manicus Heim [Rodzina: Boletaceae; Rząd: Agaricales; Klasa: Basidiomycetes] jest pochodzącym z Papui Nowej Gwinei gatunkiem grzyba pierwotnie zebranym i opisanym przez francuskiego mikologa Rogera Heim [1900-1979] w latach 60'. W sierpniu i wrześniu 1963 Heim przebywał w dolinie Wahgi w Prowincji Zachodnich Wyżyn (?) przez 3 tygodnie wraz z amerykańskim etnomikologiem R. Gordonem Wassonem. Odwiedzili oni tę dolinę, aby zbadać doniesienia australiskiej antropolog Marie Reay mówiące o ludności Kuma najwyraźniej używającej grzybów halucynogennych. B. manicus został dobrze poznany od strony swoich właściwości psychoaktywnych w wyniku wielu popularnych książek (Dobkin de Rios 1984; Schultes & Hofmann 1979; Emboden 1972). Mówi się o występowaniu halucynacji słuchowych i dźwiękowych.
Chemiczna strona B. Manicus okazuje się słabo zrozumiana, nieznany jest również składnik aktywny. Jednakże B. Manicus zawiera substancje indolowe. Pierwotnie o ich obecności mówił Heim. Dostarczył on próbki B. Manicus Albertowi Hofmannowi do jego laboratorium Sandoz AG w Basel (Szwajcaria) już w latach 60'. Odkrył on śladowe ilości trzech substancji indolowych, ale "Ilości były zbyt małe, aby przeprowadzić badania strukturalne".
(...)
Dowody obecności substancji indolowych w B. Manicus mogą być znalezione w opisie zarówno halucynacji wzrokowych, jak i słuchowych spowodowanych przez te grzyby. Po zażyciu B. Manicus człowiek z grupy Kuma doświadczył halucynacji z liliputami (Lilliputian hallucinations - nie wiem jak to przetłumaczyć). Doniesienia o podobnych halucynacjach pochodzą z doświadczeń z innymi grzybami z rodziny Boletus. W Chinach zażycie surowych grzybów było opisywane jako powodujące halucynacje "całego pułku 2-centymetrowych żołnierzyków maszerujących po obrusie" (
Jeżeli jakaś z niezidentyfikowanych substancji indolowych w B. Manicus jest psychoaktywna, to musi być ona co najmniej tak samo aktywna jak LSD. Przyjmując, że B. Manicus zawiera 1% tych substancji, co jest dużo większym stężeniem indoli, niż w badanych przez Hofmanna meksykańskich grzybów psylocybinowych, takie stężenie oznacza mniej niż 0,6mg (600 µg) tych substancji. Jonathan Ott zasugerował, że "nie znamy żadnego indolu pochodzącego z grzybów aktywnego na tym poziomie". Jedyną substancją mogąca wyjaśnić właściwości psychoaktywne na, lub poniżej tego poziomu stężenia jest LSD. Jest oczywiście prawdopodobne, że B. Manicus może zawierać LSD. Jeśli tak, trudno zrozumieć dlaczego Albert Hofmann nie był w stanie wykryć jego obecności w próbkach B. Manicus, które analizował w swoim laboratorium. Z tego powodu nie należy oczekiwać, że B. Manicus zawiera LSD. Jest to możliwe, jednakże przyjmuje się, że B. Manicus zawiera dotychczas niezidentyfikowaną substancję indolową, która jest bardziej aktywna, niż LSD.
____________________
Komentarz:
panowie chyba zapomnieli o innych lizergamidach, które rzeczywiście są bardziej aktywne, niż LSD (ETH-LAD, ALD-52, etc).
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
@ten caly offtop powyzej
byc moze doswiadczaliscie uczucia jakie towarzyszylo wyscigowi plemnikow? sami pomyslcie...kula, wiele punktów, "autozagłada braci"
/the sun was in my eyes. it cames through the trees/
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
