A ty mordo napierdalasz środki uspokajające
Za rogiem gdzieś się czai zagadka istnienia
A ty proszki napierdalasz na obniżenie ciśnienia
Wrzucany byl tylko mef
Warszawski Cpun pisze:ladygaga pisze:Nie jestem agresywna, tylko drażnią mnie uwagi typu]
A mnie wkurwia jak ktoś kłamie. Nie ma takiej substancji po której występowały by takie efekty jak napisałaś. Nawet po lsd byś tego nie uświadczyła, a Ty piszesz, że po mefie miałaś. Miej jaja i przyznaj się, że zmyśliłaś sobie to aby zaimponować ćpunom.
Dziewczyna twierdziła, że:
ladygaga pisze:najlepszy był Joda który siedział w zaparkowanym samochodzie i coś mi tłumaczył :finger: Bezgłośnie ruszał ustami. Mieliśmy z moim chłopakiem niezły ubaw bo on też go widział :-D Przeżycie którego nigdy nie zapomnę :cheesy:
Dzis doszla kolejna faza, obudzilem sie w nocy i na torbie lezacej naprzeciwko widzialem 3 duze pokretla. Wstalem i chcialem to odkrecic. Pozniej ogarnelem ze to znow "polsen" i sie polozylem. Jednak za kazdym razem jak sie budzilem widzialem to samo, olalem.
Akura to nic w porowynaniu do wczesniejszych gdzie np. widzialem twarz wylaniajaca sie z polki, w momencie jak za nia zlapalem okazala sie sprzetem hifi ;-)
Zaznaczam ze to zadne halucynacje tylko swoiste lunatykowanie, polsen, ktory po przebudzeniu sie pamietam, a budze sie juz na stojaco ;-)
Dodam ze wczesniej budzenie sie stojac obok lozka zdarzalo sie nie rzadko (nie bralem zadnychy uzywek) jednak po mefie doszly do tego bardziej zlozone "wizje" :-D
Nawet po dłuższej przerwie od ostatniej zabawy z mefikiem mózg potrafi spłatać niezłe figle podczas snu.
Np dzisiaj jak kładłem się spać to nie mogłem usnąć bo wiedziałem że ma do mnie przyjść oczekiwana paczka z mefedronem. Nad ranem przyśniła mi się taka scenka że obudziłem się dopiero jakoś po 16 i biegiem poszedłem sprawdzić skrzynkę na listy, w której zamiast koperty z mefem zastałem awizo do odebrania paczki poleconej.
Tak się na to wkurwiłem że po chwili się przebudziłem, patrzę na zegarek a tu dopiero 10 dochodzi
Dobrze że to tylko sen był, i jednak odebrałem dzisiaj mefedronik a właśnie teraz jestem pod jego wpływem ;]
Potem się zastanawiaj co ci się śniło, a co jest realnym wspomnieniem
Naprawdę jest to czasami dość irytująca sprawa, bo niekiedy praktycznie nie mam możliwości zweryfikować tego czy to się wydarzyło naprawdę czy nie, i potrafi to zrodzić różne śmieszne akcje już później w ciągu dnia.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
