Moim zdaniem lepiej jest zrobić przerwę na x dni, po to żeby po tych x dniach znowu zrobić przerwę na x dni.
Zatem ogłaszam wyzwanie. Nie ćpamy do 10 lutego, a potem zobaczymy.
Kto jest ze mną? Będziemy się wspierać, głaskać po główkach lub besztać jak dziwki, gdy ktoś złamie przyrzeczenie. Będziemy pisać co nas złego lub dobrego spotkało danego dnia, jeżeli będziemy mieć na to ochotę.
Ignore their patronizing
Tear off their blindfold
Open their eyes
Doświadczenie: Nikotyna, Kofeina, MJ, Alkohol, Amfetamina, pseudoefedryna, 2c-c, Metylon
Rezygnuje ze wszystkiego poza alkoholem, który ogranicze. (Zbliżają się jakieś urodziny itp, ale nie upije sie co zwykle robie! max 2 piwa żeby nie siedzieć z pustymi rękami)
@volvulus napisz z czego rezygnujesz, żebym miał obraz jak ciężko Ci będzie.
Ja nie mam tego za dużo.
Do tego postanowienia noworoczne: siłownia 3x tydzień, zdrowe odżywianie (sfd.pl). Zobaczymy co z tego będzie.
Checkpoint 10 Luty 2010. (Ciekawe kto sie wyłamie po 10tym stycznia jak wypłata będzie ;) )
poza tym: tramal, kodeina
doswiadczenie: marihuana, haszysz, lsa, lsd, salvia divinorum, tyton, alkohol, amfetamina, mdma / md*, (pseudo)efedryna, dxm, benzo (alprazolam, lorazepam, klonazepam, klorazepat, diazepam, tetrazepam, temazepam i chyba jeszcze jakieś), kodeina, morfina, tramadol, zolpidem, piperazyny, mefedron (?, lu doves), metkatynon, poppers, różne zioła (yopo, galka muszkatolowa, bielun, absynt / piolun, sinicuichi, salata jadowita, kanna etc.) bromo-dragonfly, "mieszanki ziołowe", nieszczęsny baclofen, neuroleptyki... antydepresanty: mianseryna, sertralina, fluoksetyna, hiperycyna...
22 lata, samiec, studiujący
jestem politoksykomanem, uzależnionym od fazy w ogóle, nie od konkretnej substancji... cierpię na bezsenność i lęki
aktualnie biorę deprim, mam dobre doświadczenia z hiperycyną z przeszłości, ale nie czuję wielkiego działania... do wczorajszego zarzucenia kody i browarów skłonił mnie niepokój i stan bezradności, która objawia się tym że siedzę nad notatkami i i tak się nie uczę, tylko robię wszystko inne....
mate piję od jakichś 5 lat :) czasem rzeczywiście poprawia mi nastrój
nie biorę ssri na receptę bo czuję się nabuzowany, napięte wszystkie mięśnie, impotencja i ogólnie chujnia
Ignore their patronizing
Tear off their blindfold
Open their eyes
I pisze to bo ma to związek z tematem ponieważ mj zostawie sobie na pierwsze piątki miesiąca (i tak tylko po jednej nabitce góra przez cały dzień) a w tygodniu pije yerbe, zapierdalalm w robocie, czytam ksiązki w pracy jak i w domu i ogólnie robie wszystko oprócz cpania. Kody juz nie tykam, w szufladzie lezy jeszcze 20g powoju ale on czeka na mnie aż będe o krok od kodzenia :)
zrobie sobie kiełbie we łbie
czyli sie dołączam ;]
zrozum mnie dobrze nie ma drog na skroty nie ma.
i daj sobie czas na poznanie prawdy
zamiast narzekac rób coć i zacznij świat swój zmieniać
''Eraserhead''
Narazie jest 4 dzien, lecz w poprzednim roku bywaly detoxy nawet miesięczne
więc mysle ze nie bedzie wiekszych problemów.
Pozdro
stary mój też tak pierdolił
-od nowego roku zaczne biegac bez względu na pogode
i co? pytam go czemu nie biega, a on:
-a co mam kurwa biegówki? (takie narty, cpunki) -troche nas zasypało fakt, ale
Takie postanowienia nie są łatwe i na pewno z nowy rok nic nie zmieni...
a może :|
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.