hera, koka, metamfetamina- przesada!
myślę, że ci którzy o tym mysleli wiedzą o tym ale stwierdzili ze jak ludzie tego chcą(ci co chcą to i tak będą brać) to niech bedzie legalne i sami sie przekonają, że może jednak nie warto, ale to juz nie w tym pokoleniu...
hehe albo sposób na kryzys światowy :D
ogar pisze: hera, koka, metamfetamina- przesada!
troche przesada według mnie, ganja OK. lsd, grzyby-w sumie ok bo nie są aż tak szkodliwe i malo uzależniają ale wiadomo, że jest duzo ludzi którzy nie powinni tego próbowac ze względu na psychike.
[/quote]
To jest tak zwane egoistyczne myslenie. Nie kazdemu sie to podoba to dlaczego uzytkownicy innych narkotykow mieli by byc poszkodowani? Ze mozna posiadac mniej np helu od jazzu to jest dobre rozwiazanie jesli tak Ci chodzi o ta szkodliwosc.
Sorry za brak polskich znakow ale znowu cos mi sie zjebalo.
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
w czechach nic nie zostalo zalegalizowane - po prostu odstepuje sie od wykonania kary oraz prowadzenia postepowania za posiadanie danych substancji w wyznaczonych wielkosciach! co nie oznacza legalizacji - posiadanie substancji zakazanych nadal jest lamaniem obowiazujacego prawa!
tak samo jak w europie (strefie schengen ) NADAL SA GRANICE - odstepuje sie jednak od kontrol osob przekraczajacyh granice
niby nie znaczne roznice - ale jednak
pozdrawiam,
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
O ile się orientuję to nie ma tam depenalizacji tylko legalizacja posiadania danych ilości.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Hermann Hesse
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.