Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Dawka 2-3 łepków to duża dawka, dla nie wjebanych userów są to ze dwie dawki (iv oczywiście).
btw. ja bym dal za taka dawke ( z 7 lebkow od zapalek co najmniej zbey byla) ze 20-25zl...
iv-dożylnie?
ile takich dawek lub "glowek od zapalek" mozna uzyskac z 1 makowki srednio?
ja walilem po 10 lebkow od zapalek. albo i wiecej. bez tolerki. to byla moc ]
No to miałeś chujowe opium jakieś. Moje opium które robiłem z czeskich maczków klepało porządnie w dawce którą podałem. W większych dawkach zasypiałeś z pompą wbitą w przedramie.
xzx
masz racje z ta heroina:
"Stosowany jako środek acetylujący, np. do otrzymywania kwasu acetylosalicylowego, octanu celulozy, włókien sztucznych (poli(octan winylu), błony filmowe, taśmy magnetofonowe), barwników, materiałów wybuchowych, ale także heroiny. Z uwagi na te dwa ostatnie zastosowania bezwodnik octowy znajduje się na liście substancji objętych obrotem kontrolowanym."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bezwodnik_octowy
1 kropla, hm... dawki mam w glowkach zapalek a ilosc opium w kroplach... to takie same jednostki?
na krople to można liczyć, póki opium jest płynne, a więc jak się je wyciśnie z główek. Potem, przy suszeniu, jak sama nazwa wskazuje, pozbywasz się wody. Co za tym idzie objętość drastycznie maleje. Liczy się ją nivy na te zapałki, ale dalej wahania masz rzędu stu procent (niektóre maki mają 5% majki, inne kilkanaście, są nawet takie pod 20. Polski lazur ma sporo, peoniowy trochę mniej, czeskie różnie, większość jest słabsza ale są i mocniejsze)
Ciężka sprawa z tą ceną, bo nigdy nie spotkałem się z tym, żeby ktoś handlował opium za kasę. Owszem, działa w szonie jakiś handel wymienny, ale to nie jest częste. Nie pukałem niestety zacetylowanego opium, tak że dopiero w tym sezonie dam znać, jak daje w porównaniu do zwykłego. Którego moc też jest różna, z reguły 30-40 makówek 'ogrodowych' to jest na jeden strzał z tolerką, czeskie niektóre są słabsze (pukałem po 60) są i mocniejsze, że 20 zrobi. Różnie bywa.
W każdym razie pytanie lekko z dupy.
Pytasz się za ile to opchnąć? Za tyle, żebyś był zadowolony i ktoś to kupił.
Chcesz kupić opium? Tylko w azji, u nas nikt tym nie handluje, a jak chce ci sprzedać, to najprawdopodobniej z ciebie zedrze nieproporconalnie dużo kasy w porównaniu do efektu. Bo maku jest mało i ciężko się otrzymuje opium, więc jest traktowane raczej jako alternatywa i ciekawostka w trakcie sezonu. Alternatywa dla ćpunów, którzy nie wyrabiają z kaśa na hel, ciekawostka, dla weekendowych ćpunów, którym nie wystarczy koda i chcą sobie coś puknąć a nie mają dojścia do helu.
Hurra, diese Welt geht unter
jesli taki mak wyrosnie to czemu nie obsiac pola i miec z tego kasy...
nie chce dyktowac zbyt wygorowanych cen wiec pytam znawcow tematu
edit:
nie smiejcie jesli sie nie znam, np. jesli taka uprawa jest nieoplacalna (np.trzeba by miec baaardzo duze pole)
zakladam zbior 2 razy do roku, byc moze sadzenie indoor
Co do pozostałej części postu - nikt nie zamierza cię tu instruować, jak zarabiać na sprzedaży narkotyków :nuts: Jeśli musisz pytac o takie rzeczy na forum, to znak, żebyś się za to nie brał.
W skrócie pokątnym dilerom mówimy nie!
Hurra, diese Welt geht unter
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
