Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
W moim wypadku wzrok (to jak raczej u każdego) wyostrza... Wystarczy sprawdzić reakcję na światło
Słuch trochę jakby stłumiony, ale dźwięki dochodzące z daleka bo te bliższe już dobrej jakości, a o słuchawkach nawet nie piszę ;]
Smak jest jednym słowem: Lipny... Żadnej rewelacji, czyli osłabia.
Węch mi wyostrza, potrafię w domu wyniuchać dosłownie wszystko, a przechodząc koło Kobiety swej nieraz czułem zapach jej pipki... Myje sie nie jest brudaską, żeby jej jebało z kroku
No i dotyk...
Nie wiem czy wyostrza czy osłabia. Po prostu Zmienia te uczucie. Jest wtedy jakieś takie dziwne jakbyście dotykali czegoś nie z tego świata.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
dotyk tez mocno sie oslabia, uczucie jakby mialo sie zdretwiale konczyny, za to sluch moze nie tyle wyostrzony, co wyczulony na inne 'czestotliwosci' (heheh). no i zawsze ciezko bylo mi okreslic, skad dobiegal dany dzwiek, bo zawsze slyszalam go jakby z tylu wlasnej glowy, w glowie, ciekawe to bylo
Qlimax 89 pisze: W moim wypadku wzrok (to jak raczej u każdego) wyostrza... Wystarczy sprawdzić reakcję na światło
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Kazik pisze:To efekt rozszerzonych źrenic, nie żadnego wyostrzenia.Qlimax 89 pisze: W moim wypadku wzrok (to jak raczej u każdego) wyostrza... Wystarczy sprawdzić reakcję na światło
No ale fakt, że to nie jest żadne wyostrzenie... Bardziej 'uwrażliwienie' wzroku.
Źle sie wyraziłem
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
