Substytuty

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 64 Strona 1 z 7
Rejestracja: 2008
  • 865 / 22 / 0


Jako że nie znalazłem tematu, który by zestawiał wszystkie substytuty opiatów zakładam nowy ;)
Byłem dzisiaj u lekarza od uzależnień. Pytał co ćpam, od kiedy i ile na to kasy wydaję.
Powiedział, że stanowczo za dużo płacę i zaproponował mi substytuty :yay:

Najpierw stwierdził, że tramal będzie dobry. Później zaczął się zastanawiać nad metadonem. Kazał mi jutro do siebie zadzwonić w sprawie tego metadonu, bo nie miał pewności jak to z nim jest, czy nie ma przypadkiem jakichś problemów, aby go wypisywać.

Do buprenorfiny był sceptycznie nastawiony, bo twierdzi, że przepisuje się ją w innych przypadkach. Myślę jednak, że mógłbym go przekonać do buprenorfiny w postaci plastrów.
I tu mam do Was pierwsze pytanie: Czy transtec na pewno jest na białą receptę?

A Wy, co byście wybrali z takiego zestawu?

 

Rejestracja: 2006
  • 1118 / 6 / 0


Tramal odrzuciłabym na wstępie. Jeśli nie masz akcji histaminowych, raczej bupra górą.

Diler z dziecięcego pokoju

Cena, opis, rekomendacje użytkowników. Strona prowadzona przez 19-latka z Lipska nie różniła się niczym od przeciętnego sklepu internetowego. Tyle, że Maximilian S. nazywany też "Kinderzimmer-Dealer", handlował narkotykami. W żadnym tam Darknecie. W sieci dostępnej dla wszystkich.

Zerwał pasy, wyważył drzwi, wyskoczył przez okno. W pościg ruszył lekarz

Zatruty dopalaczami, chory na schizofrenię pacjent próbował uciec z łódzkiej kliniki. Hospitalizowany na oddziale toksykologii mężczyzna zerwał pasy, wyważył drzwi i wyskoczył przez okno.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1287 / 15 / 0


Ja radzę wybrać metadon. 95% opiatowców jak idzie na program i ma jakiś wybór to decyduje się na metadon z prostego powodu metadon jest najmocniejszy i się po nim najlepiej czujesz (ale w dalszym ciągu to jest tylko zabicie głodu + normalne dobre samopoczucie, a nie jakiś opiatowy haj)

ale jakoś nie mogę uwierzyć że tak od razu dadzą ci ambulatoryjnie leki substytucyjne bez obowiązkowego szpitalnego odtrucia i nasączania metadonem.

Tramal to jakieś nieporozumienie. To się nadaje do kilkudniowego zabicia skręta kiedy chwilowo zabrakło na mieście towaru lub hajsu, a nie do substytucji. Jestem pewien ze jakbyś wybrał tramal to po tygodniu do tego Tramalu zaczniesz dobierać kodeina a potem jeszcze mocniejsze opiaty i się wpierdalać jeszcze bardziej. Właśnie po to w substytucji stosuje się metadon i buprenorfine bo wtedy dobieranie innych opiatów nie ma sensu bo prawie w ogóle nie działają.
Ostatnio zmieniony 15 października 2009 przez ksionc, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2006
  • 1118 / 6 / 0


Myślałam, że tylko ja dobrze się czułam na metadonie. Dla mnie to bardzo fajny drag, szkoda że nie mam dojścia.

 

Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


mi daja bupre, naprawde duże dawki. ale samopoczucie mam gówniane, źle reguje na częściowych antagonistów. metadon brałem. b.dobry na głody, samopoczucie tez nienajgorsze. wielki minus to sam program, jego przepisy i durne zasady kwalifikacji. nawet bym się i postarał. teraz mają mi coś popatrzeć, bo stwierdzili że mnie sie nie da odtruć, ani doprowadzić do całkowitego wytrzeźwienia hehe.
nawet doszli do tego, że u mnie preferują metadon, bo na tej buprze to wciaż mam cholerną ochotę zaćpać. taka prawda. fizycznie jest ok, ale psychicznie jakoś nie pasuje mi ta cecha antago. przecież wiem, taka prawda, że przygrzeje przy pierwszej lepsze okazji. smutne ale b.prawdziwe.

 

Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


Wiesz Ferd objawy po odstawieniu buprenorfiny są podobne jak objawy odstawienne każdego opio. buprenorfina jest jednak częściowym antagonistą mi i dlatego objawy te nie są zbyt nasilone. odstawienie bupry przebiega raczej dużo łagodniej niż typowego agonisty receptora mi jak morfina, czy hera. należy jednak pamiętać, że nie należy odstawiać jej za szybko. proponuję raczej rozsądną redukcję dawek, gdyż nagłe odstawienie, szczególnie jak ktoś bierze duże dawki na granicy progowej może też być nieprzyjemne.
przy buprze mamy też to wysycenie receptora i to długie w czasie. stąd te objawy z odstawienia są o wiele łagodniejsze.
pozdro serdeczne Ferd

 

Rejestracja: 2005
  • 438 / 8 / 0


Ja po odstawieniu bupry poza obniżonym nastrojem i kilkudniową bezsennością (taką w sumie całkowitą) nie miałem innych objawów absty. Ale pisałem już o tym chyba.

 

Rejestracja: 2008
  • 865 / 22 / 0


Ferd pisze:
oxan pisze:
Wiesz Ferd objawy po odstawieniu buprenorfiny są podobne jak objawy odstawienne każdego opio. buprenorfina jest jednak częściowym antagonistą mi i dlatego objawy te nie są zbyt nasilone. odstawienie bupry przebiega raczej dużo łagodniej niż typowego agonisty receptora mi jak morfina, czy hera. należy jednak pamiętać, że nie należy odstawiać jej za szybko. proponuję raczej rozsądną redukcję dawek, gdyż nagłe odstawienie, szczególnie jak ktoś bierze duże dawki na granicy progowej może też być nieprzyjemne.
przy buprze mamy też to wysycenie receptora i to długie w czasie. stąd te objawy z odstawienia są o wiele łagodniejsze.
pozdro serdeczne Ferd
no właśnie. zawsze na weekend odstawiam buprę i nie mam zwały. inna sprawa,że wtedy wchodzą inne opio. jakby nie było pocieszyłeś mnie, że nie będzie masakry. mimo wszystko pamiętam jak kiedyś 3 dni bupry nie brałem i już sie robiło nie za ciekawie.
jaka jest ta granica progowa? pewnie dla każdego inna. możesz coś więcej o tym napisać. będę zobowiązany.
trzym się Oxan
@Ferd, bierzesz inne opio, kiedy bupra jeszcze krąży w organizmie? I to w dodatku z pozytywnym skutkiem? pogratulować tylko ;) Na mnie fenatanyl podziałał dopiero 5 dnia, a może nawet 6, (w sumie nie pamiętam dokładnie), po ostatniej przyjętej dawce bupry. Kupę tego puchatego fenta zmarnowałem, bo codziennie się łudziłem, że "dzisiaj to już na pewno zadziała", a tu dupa :wall:
Tak to jest jak się dzieciom daje nie odpowiednie zabawki :)

Wywnioskowałem również, że waliłeś codziennie... Dobrze zrozumiałem? Jeśli dobrze to muszę powiedzieć, że takie codziennie pukanie to marnotrawstwo, choć i ja tak robiłem, co by zaspokoić swoje ukryte sadomachonistycze potrzeby %-D, mnie w zależności od dawki wystarczało na 3-4 dni. Później coś się zmieniło i waliłem codzienie albo co drugi dzień. IMHO o skręcie po buprze można mówić dopiero 4-5 dnia. Tak myślę.
-------------
Nadal chciałbym powałkować temat metadonu :) Najbardziej cieszyłbym się z wypowiedzi osób, które kosztowały go nie będąc ostro wjebanymi. Interesuje mnie to, czy metadon można porównać do jakiegoś innego opio i czy można się nim naćpać. Jedna tylko leiche chwaliła, jak na razie.
I czy jest taka opcja możliwa, że odstawiamy metadon na np 24-36 h i hukamy coś lepszego, a później znów wracamy do metadonu. To ostatnie pytanie to tylko z ciekawości.
Sorry za chaos, ale to wina stilnoxu :P Pewnie jutro będę się wstydził i usuwał wszystkie moje wypowiedzi :P

 

Rejestracja: 2009
  • 16 / / 0


Ale Ciebie przeciez nie interesuje substytut ale metadon jest tylko kolejnym punktem cpania. Przeczytaj swoja wypowiedz i to zrozumiesz. Chcesz cpac to cpaj a nie udawaj sam przed soba, ze nie chcesz...

 

Rejestracja: 2008
  • 865 / 22 / 0


vilbord pisze:
Ale Ciebie przeciez nie interesuje substytut ale metadon jest tylko kolejnym punktem cpania. Przeczytaj swoja wypowiedz i to zrozumiesz. Chcesz cpac to cpaj a nie udawaj sam przed soba, ze nie chcesz...
Myślę, że nieopatrznie odebrałeś moją wypowiedź.
Ja nie udaję sam przed sobą, że nie chcę ćpać. Chcę ćpać, ale chcę też z tą chęcią powalczyć. Muszę się trochę ogarnąć. Głównym powodem zaplanowanej walki z samym sobą i z potrzebą ćpania to powód finansowy - po prostu już nie wyrabiam :(
Napiszę jeszcze inaczej i dosadniej: chciałbym nadal ćpać, ale mnie nie stać. :( Niestety, taka jest przykra prawda i ja zdaję sobie z tego sprawę.
Miewam często takie momenty, że chciałbym być zupełnie czysty, być wolnym człowiekiem, jednak wiem, że to nie jest proste, nie z moim słabym charakterem.
Reasumując, metadon w moim przypadku, mimo wszystko miałby być substytutem. Miałby mnie bronić przed objawami odstawiennymi, niwelować potrzebę ćpania i pozwalać normalnie funkcjonować. Gdyby jeszcze metadon wywoływał euforię, a podobno raczej nie wywołuje, to nie miałbym nic przeciwko temu ;)
Posty: 64 Strona 1 z 7
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość