Całkiem niedawno czytałem sobie Soft Secrets i znalazłem tam bardzo ciekawy artykuł o legalnej odmianie konopi:
(link do strony producenta nasion)
http://www.hempflax.com/en/uso-31-certificate.asp
Pytanie brzmi czy w naszym policyjnym kraju możliwa jest uprawa tej właśnie odmiany i co tak właściwie należy zrobić?
Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
Call me Mr. Sandman, I'm sellin' all these hoes dreams
tak zwana polska siejka aka konopia wloknista
liny z niej sa nie do wyjebania ;-)
Dr. Johnson
Dr. Johnson
Wiem, że konopia przemysłowa nie produkuje THC, ale czy produkuje takie same kwiaty jak "ta dobra"?
Cichy Bob pisze: Bless, a ja mam takie dziwne pytanie![]()
Wiem, że konopia przemysłowa nie produkuje THC, ale czy produkuje takie same kwiaty jak "ta dobra"?
Wiem ze praktycznie bez THC, chodziło mi o posiadanie w ogródku małej ale legalnej plantacji.Tak dla własnej przyjemności ]
Uprawa konopi włóknistych może być prowadzona wyłącznie na potrzeby przemysłu włókienniczego, chemicznego i celulozowo-papierniczego oraz nasiennictwa.
Uprawy maku i konopi włóknistych mogą być prowadzone na określonej
powierzchni, w wyznaczonych rejonach, w drodze kontraktacji i na podstawie
zezwolenia.
2. Wojewoda, działając w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw zdrowia
oraz ministrem właściwym do spraw rolnictwa, określa, w drodze
rozporządzenia, ogólną powierzchnię przeznaczoną corocznie pod uprawy maku
lub konopi włóknistych oraz rejonizację tych upraw.
4. Kontraktację upraw maku lub konopi włóknistych może prowadzić podmiot
posiadający zezwolenie wojewody właściwego dla miejsca położenia uprawy.
5. Zezwolenie, o którym mowa w ust. 4, powinno określać zakres i cel
kontraktacji. Zezwolenie może być cofnięte w razie naruszenia warunków w nim
określonych.
Art. 34.
1. Uprawy maku lub konopi włóknistych mogą być prowadzone, z zastrzeżeniem
art. 33 ust. 1, na podstawie:
1) zezwolenia wójta lub burmistrza (prezydenta miasta) właściwego ze
względu na miejsce położenia uprawy oraz
2) umowy kontraktacji, zawartej przez prowadzącego uprawę z podmiotem
prowadzącym kontraktację na podstawie zezwolenia wojewody właściwego
dla miejsca położenia uprawy.
2. Zezwolenie powinno określać odmianę maku lub konopi włóknistych,
powierzchnię ich uprawy oraz termin jego ważności.
3. Organ odmówi wydania zezwolenia na prowadzenie uprawy maku lub konopi
włóknistych, jeżeli ubiegający się o jego wydanie nie daje gwarancji należytego
zabezpieczenia zbioru z tych upraw przed wykorzystaniem do celów innych niż
określone w ustawie.
4. Zezwolenie może być cofnięte w razie naruszenia warunków w nim określonych.
Powodzenia.
Takiej zgody w życiu pewnie nie dostaniesz. Ale warto pamiętać że prawo UE jest ponad prawem polski, i może to jest jakieś wyjście z sytuacji
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
