Troche mi to przypomina przesłane Timothy Learego: Podłącz się, dostruj się i odpadnij. Sam to widzę w ten sposób że mistrz mieszka w esencji Twojego umyslu. Problem w tym jak go wydobyć na powierzchnię. I tu mogą przyjść z pomocą różne duchowe tradycje, albo też substancje psychedeliczne. Tak czy siak jakaś metoda jest potrzebna, nawet z zewnątrz od tego z drugiej strony, by w koncu samemu być dla siebie mistrzem.
Tak to widze.
Pozdr
'"Stoned Ape" teoria ewolucji człowieka"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Terence_McKenna
ale czasem ciekawie prawi.ł.
Odsyłam do książki Terence'a Mckenny pt. Pokarm Bogów, gdzie owa koncepcja jest o wieeele szerzej rozwinięta. Pozycję polecam.
Jeżeli jakiś szczegół nie pasuje, to go po prostu odrzucasz."
- Doktor do Chemika
poza tym w innych publikacjach byla mowa o cyzms takim jak spoleczenstwa psylocybinowe gzdie grzyby byly na porzadku dziennym kazdego menu, wiec skads to sie musialo wziac. Nie pamietam gdzie to bylo opisane.
A sam Terrence, baaardzo ciekawie opowiada o wielu rzeczach.
one love
Dla zainteresowanych pare jego wykładów:
http://www.youtube.com/watch?v=oZZK0762YjU Napisy PL!
A tu spektakl ambientowy, można rzec, że psychodeliczna msza :rolleyes:
Spacetime Continuum feat. Terrence McKenna - Alien Dreamtime
http://www.youtube.com/watch?v=t2QhAjRBLsI Tez PL!
Przejrzyjcie kanał tego gościa, jest naprawdę dobrą skarbnicą nauk Terrence'a.
Faza do słuchania mądrości pana McKenny obowiązkowa! :finger:
Akodeen pisze: Elwis, argumentacja Twojej tezy powala. Wymien je
Faza do słuchania mądrości pana McKenny obowiązkowa! ]
To właściwie też jest argument potwierdzający moją tezę. Jeśli koleś jest mądry, bo fajnie się go słucha jak się zjarasz albo zdeksisz, to znaczy, że nie jest mądry. Gdy mowa o poważnych rzeczach, należy pozostać poważnym, trzeźwym. Tylko wtedy możesz coś z tego wynieść. Jeśli coś ci się wydaje odpowiednie do słuchania na bani, znaczy, że to tylko rozrywka.
x = x
ALE to co mówi o duchowości czy kondycji mentalnej współczesnego człowieka to zwykły urojony przećpany bełkot, w stylu "filmów prawdy", objawiły mu się przyczyny stanu cywilizacji i nawiedzonym tonem je opowiada, nawet nie popierając jakimkolwiek argumentem, no sorry...
Występuje tu syndrom 'tureckiego kazania'.
Za McKenną przemawia brak jakiejkolwiek instytucjonalizacji jego poglądów, niekomercyjność.
Elwis, wydaje mi sie, że mało ćpasz i jesteś jeszcze po części przysłowiowym polskim 'społeczniakiewiczem'. Wnioskując, że jesteś na poziomie słów z Twojego podpisu postów. To zapewne z dokumentu o zielu który zaczyna się właśnie tym wywodem jakiegos goscia z lat 30'. Tez wtedy tylko jarałem i nie znałem się na prawdziwym znaczeniu ego.
niemniej treść wydaje mi się bełkotliwa, bo doświadczenie psychodeliczne jest doświadczeniem wybitnie indywidualnym, jednostkowym, niby empatycznym, ale głównie introspektywnym i nie można przenosić wniosków z niego na inne osoby, a tym bardziej na społeczeństwo i "kondycję duchową" człowieka
duchowość jest doświadczeniem skrajnie indywidualnym i każdy, kto analizuje duchowość innych, zaćmiony mj lub innymi substancjami, jest po prostu aroganckim bucem, tym bardziej, że mckenna w żaden logiczny sposób tego nie argumentuje
niekomercyjność i brak instytucjonalizacji poglądów w świecie sprzedaży wszystkiego może jest plusem, ale równie dobrze świadczy o jego arogancji i tym, że sam siebie ma za wielkiego guru ;)
o ile lepszy byłby świat, gdyby każdy skupił się na sobie i własnym rozwoju, zamiast oglądać się na innych i ich krytykować...
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.