- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Wątek roboczy - czyli taki, w którym każdy może wpisywać swoje ulubione miksy, pytać i odpowiadać.
Po czasie, moderator mógłby zebrać wszystko do kupy.
Ode mnie:
1) pytanie:
- czy mogę połączyć
a) pixy (myszka miki) + DXM
b) pixy + alkohol (ile?)
c) pixy + kodeina
d) pixy + kofeina
2) Móje ulubione mixy:
a) thc+alko+kofeina
b) thc+DXM
c) thc+kodeina
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
A tu masz wątek o dobrych złych i czasami kurewsko niebieskich yy niebezpiecznych miksach:
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=15027
Warto stworzyć kompedium bezpiecznych i przyjemnych miksów celem uniknięcia przykrych konsekwencji.
Wątek roboczy - czyli taki, w którym każdy może wpisywać swoje ulubione miksy, pytać i odpowiadać.
Po czasie, moderator mógłby zebrać wszystko do kupy.
Ode mnie]
pixy+DXM jak najbardziej wskazane.
Make us feel so hollow
We love in vain
Narcissistic and so shallow
The cops and queers
To swim you have to swallow
Hate today
No love for tomorrow
We're all stars now in the dope show..
We're all stars now in the dope show..
I dont LIKE the DRUGS but THEdrugsLIKEme pisze:
pixy+dxm jak najbardziej wskazane.
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Po dzisiejszym robię przerwę
FAQ - KOMPEDIUM -
A tu masz wątek o dobrych złych i czasami kurewsko niebieskich yy niebezpiecznych miksach]
O faktycznie - coś w podobie już było... ale nie było zebrane elegancko do kupy na jednej stronie.
W takim razie na dniach prześledzę tamten wątek i poukładam to w grupy dragów pausjące do siebie.
Tak więc proszę nie kasować...
PS: wyluzuj ziooom:)
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
O faktycznie - coś w podobie już było... ale nie było zebrane elegancko do kupy na jednej stronie.
W takim razie na dniach prześledzę tamten wątek i poukładam to w grupy dragów pausjące do siebie.
Tak więc proszę nie kasować...
PS]
ale ziom na chuj nam to potrzebne? nudzi ci się czy co
Ale mimo wszystko - chciał zrobić coś przydatnego/pożytecznego dla Nas wszystkich. ;-)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
